Wpis z mikrobloga

@Maksymilian_Gaigerfrost cofałem do garage i trochę źle podjechałem sobie, bojąc się że uderzę w bramę garażową się zatrzymałem i jak chciałem ruszyć do przodu się przestawić to już się nie dało, bo stanąłem w najniższym punkcie akurat. Strasznie podwórko rozmokło. Nie powinienem się zatrzymywać
  • Odpowiedz