Wpis z mikrobloga

@Trixee niby ma być "15 minutowe miasto" i od dłuższego czasu mocna propaganda do korzystania z komunikacji miejskiej, a tu pyk - podniesiemy ceny biletów żeby was jeszcze badziej zachęcić :)
Taki polski paradoks 乁(⫑ᴥ⫒)ㄏ
  • Odpowiedz
@Trixee: Kiedy to już obiecywano ceny uzależnione od przejechanego dystansu, a nie czasu? A w proponowanych zmianach na przyszły rok nic o tym. Obecnie pasażerowie płacą z własnej kieszeni karę, jeśli autobus gdzieś utknie, a zdarza się to nagminnie. Ostatnio miałem do przejechania trasę zajmującą wg jakdojadę 14 minut. Kupiłem bilet 20 minutowy. Autobus stanął w korku i musiałem dokupić drugi, który też ledwo starczył. W obecnym cenniku nie ma
  • Odpowiedz
  • 1
@daftie123: 15 minutowe miasto to pic na wodę, fotomontaż. U mnie z osiedla 15 minut wyjeżdżasz autem, aby dojechać na Zawiła ^^.
Z dalej odsuniętych zakątków Krakowa to dojazd do centrum to godzina.
  • Odpowiedz
  • 8
@daftie123: Miszalski to jest zakuta,zakłamana postać. Zamiast powiedzieć wprost, że Kraków nie stać na żadne metro to on jeszcze dodaje oliwy do ognia i wkufia południowo-zachodnia część miasta. Obiecał nam tramwaj, teraz już tramwaju nie będzie--} bo ma być metro. A metra też nie będzie więc nie będzie niczego.
Mam nadzieję,że nie zostanie wybrany na kolejną kadencję.
  • Odpowiedz
@Trixee: hmmm a to nie ekologię tam chodziło? Że wprowadzają strefy jakieś co by ludzie autobusami jeździli a nie samochodami? A teraz wyjdzie że taniej jednak samochodem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz