Wpis z mikrobloga

Co myślicie o zrobieniu bootkamp importu aut z usa? Widzę potencjał, bo unia europejska scuckowane auta wciska, a mój sąsiad który imoortuje takie rozbite auta z usa, jeździ porsche za 1.5 miliona a to nie jedyne auto


@model_trzy_zmianowy: Uważam, że jest to idiotyczny pomysł a kupowanie samochodów ze Stanów Zjednoczonych to po prostu bycie jeleniem, zwłaszcza tych europejskich marek, gdzie mieszkasz w Polsce graniczącej z ojczyzną tych wszystkich niemieckich samochodow
  • Odpowiedz
@Cztero0404: Tylko, że żaden Janusz kupujący z USA w życiu by sobie nie pozwolił na Europę. 90% aut ściąganych z US to kilkuletnie premiumy europejskich marek. Idiotyzm idiotyzmem, ale jak idiotyzm się sprzedaje to co zrobisz, nic tylko zarabiać.
  • Odpowiedz
Idiotyzm idiotyzmem, ale jak idiotyzm się sprzedaje to co zrobisz, nic tylko zarabiać.


@patryk-hukalowicz: Tylko, że na fali tego też pojawia się wysp scamów. Ostatnio na serwisach wysypało samochodami typu KIA Stinger po 39 tys zł albo tanimi bmw serii 3.
  • Odpowiedz
@Cztero0404: Ja dosłownie w ten weekend sciągnąłem Volvo z Kanady i nie uważam sie za jelenia. Mam silnik, który nie był dostępny w EU oraz auto wyszło mnie jakies 65% ceny jakie są w Polsce podobne wersje silnikowe. Do tego cała historia z ASO.
  • Odpowiedz
Mam silnik, który nie był dostępny w EU oraz auto wyszło mnie jakies 65% ceny jakie są w Polsce podobne wersje silnikowe.


@Wiotq: Przepraszam, ale muszę. Żebyś mnie źle nie zrozumiał, nie chcę absolutnie nikogo obrażać bo nie oto tutaj chodzi i uważam, że to zwyczajnie nic nie wnosi. Natomiast to co napisałeś to jest dosłownie definicja bycia jeleniem jeśli uważasz, że za 65% ktoś ci sprzeda dobre auto, gdyby
  • Odpowiedz
@Cztero0404:

Natomiast to co napisałeś to jest dosłownie definicja bycia jeleniem jeśli uważasz, że za 65% ktoś ci sprzeda dobre auto, gdyby te auta były dobre to nie opłacałby się ich sprowadzać z innego kontynentu


Nawet przez myśl mi nie przeszło, że kupiłem idealne auto ale uwierz mi, że oglądałem te auta w Polsce i wiem w jakim są stanie i wiem w jakim stanie jest mój "gruz" z Kanady.
  • Odpowiedz
Nawet przez myśl mi nie przeszło, że kupiłem idealne auto ale uwierz mi, że oglądałem te auta w Polsce i wiem w jakim są stanie i wiem w jakim stanie jest mój "gruz" z Kanady


@Wiotq: Ok, to bardzo wiele zmienia. Natomiast bardzo duża część ludzi uważa, że auta które kupują z takiego importu to jakieś bezwypadkowe okazje i oszukali system.
  • Odpowiedz
@Cztero0404: Przecież każdy wie że 99% z USA jest bite. Rok temu za 2 letnie A6 z przebiegiem wyszło 150k, a wymieniony był zderzak tył, osłona wydechu i lampy. Więcej miałem do wymiany jak przez przypadek wjechałem w auto przede mną z prędkością 5km/h XD

Dużym plusem USA i Kanady jest to że jest dostępna historia serwisowa bo ściągane są bardzo młode samochody i nie ma właśnie takich kwiatków jak
  • Odpowiedz
Rok temu za 2 letnie A6 z przebiegiem wyszło 150k, a wymieniony był zderzak tył, osłona wydechu i lampy.


@Arturr99: I ty się jeszcze tym chwalisz? Kupiłeś sobie za 150k bitą audicę na którą w Polsce nie byłoby cię stać żeby się prawdopodobnie polansować trochę. Inną kwestią jest to, że mechanicy w USA na samochodach takich jak audi to się znają jak świnia na gwiazdach, a samo audi przez bardzo
  • Odpowiedz
@Cztero0404: Byłoby mnie stać, ale oszczędziłem jakieś 50-70k otrzymując to samo bo zderzak to część wymienna. Jak skończysz szkołę, zrobisz prawko to się zorientujesz że jak pęknie zderzak albo przerysujesz drzwi to auto nadal nadaje się do jazdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Byłoby mnie stać, ale oszczędziłem jakieś 50-70k otrzymując to samo bo zderzak to część wymienna. Jak skończysz szkołę, zrobisz prawko to się zorientujesz że jak pęknie zderzak albo przerysujesz drzwi to auto nadal nadaje się do jazdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Arturr99: Osoba którą stać nie musi oszczędzać, ale to po pierwsze. I znowu pojawia się ten argument o zrobieniu prawka i skończeniu szkoły to już
  • Odpowiedz