Wpis z mikrobloga

#kukurydzadextera #budujzwykopem #budowadomu #chwalesie

Siema Wykopkowicze i Wykopkowiczanki( ͡° ͜ʖ ͡°) Wjeżdża kolejny update statusu budowy - tym razem działo sie dużo, więc i wpis będzie długi. Tl;dr Mamy dokoksowane SSO XD

Więc może napisze po kolei co się działo , w punktach - łatwiej będzie mi się odnaleźć w tym burdelu xD

0. Kukurydza skoszona miesiąc temu, dzien lub dwa po poprzednim wpisie ¯\(ツ)/¯

1. Po zalaniu wieńca z ostatniego wpisu przyszedł czas na rozszalowywanie i ocene czy wyszła ostra popylina xD szło jak krew z nosa, ale po kilku popołudniach udało sie zerwać wszystkie dechy (a rozstęplować nadproża po trzech tygodniach od zalania). Z niedoróbek, to nadproże fixa w kuchni (otwor 2,4m) opadło środkiem do centymetra, oraz zrobiła sie w jednym miejscu niewielka poduszka powietrzna przez lenistwo - bez znaczenia, bo miał być tam bloczek. W praktyce rozrobiłem pół worka betonu z worka i zalałem + zawibrowałem. Nie widać juz zadnych braków, więc wyszło fajnie i całkiem równo. Zakończyłem też w 3 tygodnie murowanie ścian działowych, więc na jakiś czas koniec bloczków (jeszcze na wiosnę budynek gospodarczy xD). Najbardziej mi się nie chciało tego docinać, bo otwory okienne i drzwi murowałem z zapasem. Ooo matko, wsiadałem do auta po budowie i dalej ręce sie telepały od lisicy xD jak chlor na delirium xD

2. Wiązary miały wjechać po tygodniu, lecz wjechały po prawie dwóch - siłownik sie rozwalił w dźwigu i akurat wypadł weekend, wiec sie montaz przesunal o niemal tydzien. Co lepsze, po 2h montażu jak już dźwig odjeżdżał z budowy, jeden z monterów uznał, że sie zabawi w dedala i sie spierd***ł z wieńca na wylewke, po drodze hamując o deski rusztowania xD w praktyce chłop sie spieprzył 2x z 1,6m. Moja Żona to chyba wiedźma, bo tego się obawiała przy kryciu dachu przeze mnie i namówiła mnie ostatecznie na wsparcie dekarzy i pełną usługę krycia dachu xD W oczach już miałem prokuratora na budowie, ale chłop sie podniósł ze słowami „nic mi nie jest”xDDD co prawda od razu sie zawinęli z budowy i wrócili dopiero po tygodniu, jednak badań żadnych nie robił i trochę dalej utykał, więc solidnie się poobijał (w komentarzach zdjęcie skąd sie spierdzielił).

3. Całe szczęście dekarze byli umówieni z tygodniowym odstępem, więc weszli idealnie na zakładke. W ostatni piątek pazdziernika odebrałem skończone wiązary, za we wtorek ekipa składająca sie z dwóch dekarzy wleciała na wstępne krycie dachu. Też sie nie odbyło bez przygód, bo jednego dekarza (czyli połowe ekipy xD) rozwaliło jak tylko zaczeli montować panele… ponad połowa blachodachówki była montowana przez jednego dekarza xD no ale ostatecznie w ubiegły piątek z rana przed pracą podskoczylismy z Żoną na odbiór prac i podziękowanie za ładny daszek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

4. W międzyczasie (w 3 popołudnia ubiegłego tygodnia) rozwiesiłem z Ziomkiem całą rekuperacje (bez skrzynek rozprężnych). Reszte rekuperacji bede kończył jak bedzie zrobiony stelaż pod sufit i bede znał idealną lokalizacje anemostatów (aby nie trafić teraz w przyszły profil). Do tych prac potrzebowaliśmy strychu, więc wrzuciliśmy pozostałe dechy szalunkowe na pasy dolne wiązarów i zrobiliśmy „wentylowaną podłogę” xD

5. W ostatnim updacie miałem tylko wywierconą studnie głębinową - od tamtej pory doprowadziłem wodę do domu na gotowo (złącze szwedzkie + trochę rurek itp). Zgłosiłem gotowość przyłącza w PGE (akurat sam mogłem, bo mam kwit xD) i podpisałem umowe na prąd, aby mieć w końcu światło na nocne prace i zdjąć z głowy czołówkę. Końcówka murarska ze ścianami działowymi była już przy normalnym świetle (około 20 października) miałem licznik. Do tego przeciągnąłem z Żoną światłowód dac przez mikrorurke - tutaj jest materiał na teatr (jakiś komediodramat xD). Musiałem w 3 miejscach odkopywać rurke 1m pod ziemią, bo głupi łeb nie pomyślał, zeby rurkę na czas przeciągania rozprostować i pilot się klinował na łukach xDDD debil, ale cóż xD mieliśmy ubaw w błocie po pachy, bo była noc i padał deszcz w trakcie tych dwóch godzin przeciągania swiatlowodu xD cyrk w ktorym to małpy sa widownią xDD ostatecznie sie udało i mamy już w chacie zarobione gniazdo abonenckie i sprawdzona ciaglosc włókna.

6. Jak już wracam urobiony po pracy i budowie, to jeszcze na dobitke lece z rozdzielnicą elektryczną w mieszkaniu w bloku xD chyba nie pisałem, ale rok temu postanowiłem, że zrobie smarthoma.. no i zrobiłem xD najpierw ideologia, pozniej testy na esp32, integracja fajnymi bibliotekami z homekitem applowym, zrobienie schematow elektrycznych, projekt pcb i zamowienie z JLC, wydruk na drukarce obudów i montaz wszystkiego xD takim sposobem wyszlo mi 8 modułów (6x 8input/8output i 2x 16input). Dwa czekają na brakujące esp, bo mialem ich nie robić, ale jak zacząłem wszystko spinać i automatyzować, to uznałem, że dorobie jeszcze bo i tak mam miejsce w rozdzielnicy (9x35mod xDDD). Ogólnie wszystko juz śmiga lokalnie i z zewnątrz, jest skonfigurowane, tylko musze zamontować zasilacze DC i dokończyć szyć kabelki( ͡° ͜ʖ ͡°) ciesze sie z tego projektu jak dzieciak xD może bardziej niż z prac murarskich xD jeśli chodzi o elektrykę w chacie, to mamy powiercone wszystkie otwory pod puszki i jestem w trakcie bruzdowania osadzania puszek. Jak będą okna, to wrzucam kabelki na wiszącego już BAKSa i wpinam rozdzielnice.

7. Okna mamy pomierzone i zamówione. Montaż akurat na Żony 30stke, bo miedzy 5 a 26 stycznia, a 14 uro xD chyba najlepszy prezent na uro jaki sie da ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Reasumując - ostatni wpis był lekko ponad miesiąc temu, wtedy zalewaliśmy wieniec. Teraz mamy juz pełny SSO, a nawet niezle dokoksowany, bo oprócz szamba, mamy komplet przyłączy, instalacje rekuperacji i skonfigurowany smarthome do wpiecia w chate jak wrzucimy kabelki.

Plan na ten rok to:

1. Przeżyć xD
2. Wybruzdować elektryke i osadzic na gotowo puszki (ponad 100 sztuk)
Zrobić podejścia kanalizacyjne i bruzdowanie pod instalacje wodne
3. Skończyć rozdzielnice i skręcić rozdzielacze CWU oraz podłogówki w domowym zaciszu
4. Poprawić drobiazgi w reku (jakies 2h roboty)
5. Zategować otwór garażowy, bo niebawem wjeżdża tam materiał na kolejny etap - szkoda żeby sie śnieg sypał do środka
6. Przygotowac otwory okienne pod szczelny montaz (klej, bo są dociete juz na wymiar).

Kolejny update jak będzie o czym pisać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Więcej zdjęć w komentarzach.
dexter1213 - #kukurydzadextera  #budujzwykopem #budowadomu #chwalesie

Siema Wykopkow...

źródło: IMG_0162

Pobierz
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 82
no i wołam chętnych z poprzedniego wpisu( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli ktoś chce być wołany na kolejny update, to wiadomo co robić z tym komentarzem( ͡º ͜ʖ͡º)

  • Odpowiedz
@dexter1213: jak się tą renault 5 lata? masz jakieś porównanie do innych elektryków czy to pierwszy?
No i czego czarny? tyle fajnych kolorów było w tym modelu, to też go wyróżniało na tym szarym smutnym świecie i łatwo znaleźć na parkingu... zielony, czerwony, zółty, niebieski. To sobie czarny wziął...
  • Odpowiedz
  • 6
@r5678: pierwszy elektryk, do tej pory same gruzy w lpg / dieslu. Po przesiadce ze starej alfy 156 każde auto by było świetne, więc ciężko sie wypowiadać, tym bardziej, że mamy ją dopiero 2 miesiące xd no ale pierwsze wrażenia po 2 miesiącach, mając własny prąd i nie jezdząc po ładowarkach to tak - cicho, płynnie, responsywnie. Na miasto taka taczka to skarb. A kolor jest właśnie niebieski, tylko na
  • Odpowiedz
  • 1
@MaNiEk1: Wrzuciłem już zdjęcie. Szedł po wieńcu i przechodził nad zamontowanym wiązarem (podwójnym). Poślizgnął sie i spadł na palete a pozniej na wylewke. Najgorsze obrażenia jakie miał to odbite biodro młotkiem założonym na pasie narzędziowym i obite żebra.
  • Odpowiedz
  • 1
@dos_badass: Póki co idzie wszystko zgodnie z planem i chyba o niczym nie zapomniałem XD wyjdzie w trakcie pewnie wiele dupereli, ale nie przejmuje sie tym - od majstrów miałbym jeszcze gorzej niż od siebie XD

Małżonka dziękuje XD namawiam ją aby zakładała konto, to bedzie sie na mnie pruć jak będę pisał, że robiłem to sam, a w rzeczywistości ona mi pomagała xd Tak było np z wpuszczaniem do
  • Odpowiedz
Małżonka dziękuje XD namawiam ją aby zakładała konto, to bedzie sie na mnie pruć jak będę pisał


@dexter1213: niskorosła xDDD
btw przypomniało mi się to akurat, z pasty:
"Potem jeszcze używał tych trollkont do prześladowania niedawnych kolegów od łódki. Jak któryś z nich zakładał jakiś temat, to ojciec się tam w--------ł na trollkoncie i na przykład pisał, że c-----e ryby łapie i widać, że nie umie łowić xD. Z tych
  • Odpowiedz