Wpis z mikrobloga

Mirki, mamy małą sypialnie, a tam kot, dziecko i żonę co rano z zapchanym nosem. Ja też budzę się z suchym gardłem i ogólnie ciężkie mamy to powietrze, mimo że codziennie odkurzamy i wietrzymy pokój. Wilgotność za pomocą urządzenia od philipsa utrzymujemy na poziomie 50-60%. Finalnie wydaję mi się że na wyjazdach lepiej znosimy noce. Nie sądzę, że jesteśmy alergikami, ale podejrzewam, że to przez unoszący się kurz u nas.

Czy zatem warto zainwestować w oczyszczacz z jonizacją? Kiedyś na wynajmie miałem jakiegoś Sharpa z technologią plasmacluster i pamiętam, że od wejścia do mieszkania zapewniał takie przyjemne powietrze, jak po burzy, ale nie wiem czy to by pomogło w naszym przypadku? Wiem, że kurzu nie usunie, ale zawsze trochę oczyści i opadnie ta chmura na podłogę podczas jego działania?

Jakieś polecajki? Ta plasmacluster wygląda na technologię przebadaną itd., więc może się tego trzymać. Na teraz widzę takie opcje:
Sharp FPJ60EUW
Sharp KIN-42EUL

#kiciochpyta #zima #powietrze #sharp #oczyszczaczpowietrza #oczyszczacz #pytaniedoeksperta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach