Wpis z mikrobloga

Na niemieckim kanale Elektrobays pojawil sie material z taksowkarzem, ktory Kia EV6 natlukl 300 tysiecy kilometrow i bateria po takim dystansie ma 85% SoH (State of health).

Jest to dosc zblizony wynik do testu przeprowadzonego przez ADAC z VW ID3, ktory po 4 latach i 160k kilometrow mial SoH na poziomie 90%.

Odnoszac sie do tego przykladu Kijanki, to dla przecietnego Janusza taki kilometraz (sredniorocznie 10-15k km), to jest 30 lub 20 lat jazdy! Wiec nawet jezeli konieczne byloby wymienianie poszczegolnych ogniw, to koszt utrzymania wydaje sie byc calkiem rozsadny.

De facto, zanim SoH zauwazalnie spadnie, to juz ten samochod bedzie mial 2 lub 3 uzytkownika... No i czy spadek zasiegu o 50km po 300k km, to faktycznie zauwazalna redukcja jezeli codziennie/co tydzien podpina sie auto do gniazdka.

#samochody #motoryzacja #ev
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kimunyest95 Twoje wnioski sa bledne z kilku powodow, nie mozesz zakladac ze po 20-30latach spadek kondycji baterii bedzie taki sam jak po 4latach i tym samym przebiegu.
To po pierwsze, druga sprawa zależy jak ktos ładuje ta baterie, po trzecie sama jazda ma znaczenie tak samo jak w autach spalinowych.
  • Odpowiedz
  • 0
@paniczhrabi: To prawda, jest to uproszczenie. Natomiast ciezko tez to zuzycie wycenic. Auta spalinowe tez sie zuzywaja, naprawy nie sa za darmo. Moze kiedys powstanie takie zestawienie dlugookresowe kosztow eksploatacji, 5-10 letnie.
  • Odpowiedz
  • 0
@wujek_srednia_rada: oczywiscie. Pytanie ile wydaje sie na eksploatacje takiego auta elektrycznego przy takim kilometrazu, a ile wyszedlby pojazd benzynowy/diesel.

W silniku spalinowym tez trzeba naprawiac cuda - jak nie turbosprezarke, to rozrzad, to uszczelki takie i owakie, uszczelniacze zaworowe, skrzynia biegow moze sie posypac etc.

Nie napisalem, ze nagabuje ludzi do kupowania elektrykow bo sa lepsze. Skadze, wrzucilem dane w ramach ciekawostki, ze wcale nie ma tragedii jesli chodzi o
  • Odpowiedz