Wpis z mikrobloga

Męczy mnie straszna derealizacja i czuję się jak w świadomym śnie, a nie w realnym życiu. Czuję się oderwana od rzeczywistości, nie wiem jak na nowo połączyć się ze światem, jakkolwiek to brzmi, bardzo chciałabym dotknąć trawy. Żyję bardziej w mojej głowie. Czuję się otępiała. Wszystkie czynności są strasznie zautomatyzowane. Jak to naprawić? xD
Wiem, że zaraz polecicie z jakąś terapią i lekami i zdaję sobie sprawę, że to pewnie skutek jakiejś depresji czy traumy, ale szukam sposobu na zakotwiczenie się w rzeczywistości i pozbycia się myśli o tym, że to dziwne, że w ogóle istnieje i że to jakieś szokujące, że moje działania mają realny wpływ na to, co dzieje się wokół xD, bo pewnie normalni ludzie nie myślą w ten sposób
Czy ja mam jakąś schizofrenię czy inni ludzie też tak rozkminiają i są podobnie odklejeni tylko po prostu się do tego nie przyznają? xD
Help, nie mam siły dłużej się tak czuć
#derealizacja #depersonalizacja #depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niuska Derealizacja to standardowy objaw zaburzeń lękowych. Taki bezpiecznik w naszym mózgu, jak jest przeładowany, to odcina Cię, żeby odpocząć, a że zaburzenie działa jak działa, to nakręcasz się jeszcze bardziej i mocniej to utrwalasz. „Zdrowi” też tego doświadczają, ale się nie wkręcają.
Na pocieszenie powiem, że to nie jest stan permanentny i przechodzi z wychodzeniem z zaburzenia.
Tak więc jeśli chcesz się tego pozbyć, to musisz pozbyć się przyczyny swojego
  • Odpowiedz