Wpis z mikrobloga

@jmuhha: ja kiedyś jeszcze jako perfumowy świeżak bardzo skrytykowałem moschino uomo. Teraz po paru latach zbierania doświadczeń i wydanych wielu tysiącach zł, publicznie odszczekuję słowa krytyki. To dobrze zrobiony i solidny zapach, który bez wstydu można założyć do biura i do knajpy.
Bardzo fajne jakościowe i przystępne cenowo, a może i lepsze według mnie jest Roma Uomo Laury Biagiotti. Tak na szybko mi przyszło do głowy.
  • Odpowiedz