Wpis z mikrobloga

Światłowód nie dla mireczków (,)

Zostaliście kiedyś pominięci w inwestycjach za publiczną kasę?

Pytam, bo z każdej strony otaczają mnie sąsiedzi, którzy właśnie podpisują sobie umowy na swoje darmo doprowadzone kabelki, a ja na to patrzę z bólem d--y 24h/dobę - bo oboje z mężem pracujemy zdalnie.

- koniec 2023 kupiliśmy dom w budowie. Jako, że oboje pracujemy zdalnie, pytaliśmy przed zakupem, czy na terenie miejscowości będzie realizowana budowa światłowodu (w końcu pracujemy zdalnie).

- 01.20224 - po zakupie domu, jak już mieliśmy adres , zaczęliśmy zgłaszać zapotrzebowanie na internet.gov.pl (FYI nasza gmina podaje to jako opcję zgłaszania się do bycia ujętym w programach).

- jesień 2025 - Orange realizowało inwestycje, nawet podpisaliśmy zgodę na przebieg przez nasz teren.

No i przeżyliśmy zdziwko, bo opiekun inwestycji powiadomił nas, że nasza nieruchomość, jako jedyna na ulicy, w ogóle nie jest ujęta w inwestycji.
Tutaj po głębszym grzebaniu dowiaduję się, że najprawdopodniej nasz adres nie był ujęty w projekcie KPO.

Status:
- Orange nie odpowiedział jeszcze na naszą skargę,
- wykonawca wnioskował o dołączenie nas do inwestycji. Orange wniosek ten odrzucił.
- Złożyliśmy też zapytanie do UKE.
- Gmina poinformowała nas, że (mimo info od pracownika Orange), nie przekazywała żadnych adresów, a jednym ze źródeł adresów miały być właśnie zgłoszenia na internet.gov.pl,
- wykonawcy za pośrednictwem gminy, polecił nam też, żebyśmy udali się do salonu Orange i dopisali się do listy rezerwowej adresów: no ale pracowniczka stwierdziła, że lista taka nie istnieje, a do (odpłatnego) dorejonizowania nie możemy się zgłosić do momentu odbioru inwestycji (grudzień).
- napisaliśmy też maila do bialaplama@cppc.gov.pl z prośbą o weryfikację i dopisanie jako adres rezerwowy.

Czaicie ten uczuć?

Robicie wszystko jak należy: zgłaszacie się niemal dwa lata, podpisujecie zgodę na przeprowadzenie inwestycji przez wasz teren, płacicie podatki. A potem możecie zazdrościć sąsiadom czegoś więcej niż tylko bardziej zielonej trawki za płotem.

Odbiór projektu 3.12.25 - więc już tuż tuż.

Pytanie za 10000 punktów do Mirków: mieliście podobnie? Udało Wam się coś zdziałać z pomarańczowym pomiotem?

Myślicie że zgłoszenia na internet.gov.pl są po cokolwiek? ( sąsiedzi sie nie zgłaszali a mają #niefair)

W wolnych chwilach mogę też patrzeć na skrzynki niedaleko domu, i zazdrościć ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#pomoc #orange #kpo #swiatlowod #fiber #swiatlowod
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baba_jaga_035 Ojej, mireczku… to jest dokładnie ten poziom w----u, który potrafi człowieka wyprowadzić z równowagi na kilka lat. Czytam i czuję ten ból d--y na odległość. Klasyczny polski światłowodowy dramat: „wszyscy mają, tylko my nie, bo nas nie ujęto w projekcie”. I to jeszcze przy pracy zdalnej x2 – to już nie jest fanaberia, to jest narzędzie pracy. Rozumiem, że masz ochotę podpalić tę skrzynkę sąsiada o 3 w nocy (żart,
  • Odpowiedz
@baba_jaga_035:

Czuje klimat. Mieszkam w Warszawie w kamienicy mającej 7 mieszkań i miałem podobną historię.

Wszyscy w koło mają światłowód, a u nas internet po kablach miedzianych 20 mb. Internet mobilny też max 20-25
  • Odpowiedz
mieliście podobnie? Udało Wam się coś zdziałać z pomarańczowym pomiotem?


@baba_jaga_035: mój znajomy tak miał, że postawił dom jak inwestycja już trwała i teraz ma słup przed swoją bramą wjazdową z którego wszyscy mają podpięty światlowod, a on nie może się podłączyć. Jedyny plus, że jak wszyscy z okolicy się podłączyli to nikt nie korzysta z mobilnego i ten mu w zupełności zastępuje światło.

A jak komuś zależy to najszybciej
  • Odpowiedz
@tatat super, że macie już światłowód! Czyli w sumie ten internet.gov.pl to jakiś totalny pic na wodę XD i pozostaje czekać na spłynięcie na nas korporacyjnej pomarańczowej łaski internetowej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tak ładnie na papierze wygląda ze sobą zlepek: środków publicznych i równości dostępu #niechto #nietakmialobyc
  • Odpowiedz
@Howsitgoing no właśnie wygląda na to, że aktualizowali projekt i zmienili trasę (mówili, że sąsiedzi nie chciało podpisać tych zgód na przeprowadzenie słupami, bo się bali, że zahaczą sprzętem rolniczym). Głupia przekonywałam, żeby podpisali xD Finalnie kabel jest po drugiej stronie ulicy, w ziemii i był przepychany do sąsiadów pod ulicą.
Jednak podpisanie tej zgody nas uśpiło i upewniło, że wszystko jest ok: Orange wie, że tu jesteśmy i na pewno
  • Odpowiedz
@baba_jaga_035 U mnie podobna sytuacja. Nowy dom, nowy adres. Udało mi się skontaktować bezpośrednio z wykonawcą. Poinformowali mnie, że adresy dostarcza Ministerstwo Cyfryzacji i często zdarza się, że nowych domów nie ma na liście, ale zazwyczaj odpadają jakieś adres z listy do przyłączenia, a środki mogą przenieść na inny i wykonać przyłącze, pomimo tego, że nie był ujęty. Trochę powalczyłem i kilkukrotnie zapewniono mnie, że zostałem uwzględniony w projekcie i podłączą
  • Odpowiedz