Wpis z mikrobloga

Suzuki SV650, produkowana przez 25 lat jeżeli liczyć Gladiusa jako jej trzecią generację.

Motor legenda, tani w utrzymaniu, bezawaryjny, łatwy do nauki i bardzo zrywny. Słynna Vka. Do tego zawsze była stosunkowo tania przez brak jakichkolwiek nowinek technologicznych (od 1999 r. niewiele się w tej konstrukcji zmieniało).

Niestety, przez normy Euro5 została po prostu pogrzebana. W 2025r. dało się znaleźć w salonach pojedyncze egzemplarze, w roku 2026 już jej nie kupimy.

Wielka szkoda, chętnie wyjechałbym nią z salonu zamiast naszpikowanego bajerami Zontesa. Pozostały u----i…

#motocykle #suzuki
brck89 - Suzuki SV650, produkowana przez 25 lat jeżeli liczyć Gladiusa jako jej trzec...

źródło: 8_sv650_mobile

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@planarize: jednak hamulce są naprawdę słabe i trzeba się do nich przyzwyczaić. Ja swój odbieram z serwisu za tydzień xD do domu wrócę na kołach, w grudniu, tego jeszcze nie było xD
  • Odpowiedz
@brck89: suzuki teraz ogłosiło sv-7gx, który jest w zasadzie zbudowany w większości na podzespołach z sv650. Ten sam silnik, ta sama rama, dodane owiewki i coś tam pozmieniane w układzie wydechowym żeby spełniać normy. Przez to ma chyba minimalnie niższą moc maksymalną. Jak będzie dobrze wyceniony to może być ciekawa opcja i alternatywa dla np tracera 7.
Dodatkowo zawsze to coś innego niż standardowe 2 cylindry w rzędzie jak u
  • Odpowiedz
Niestety, przez normy Euro5 została po prostu pogrzebana. W 2025r. dało się znaleźć w salonach pojedyncze egzemplarze, w roku 2026 już jej nie kupimy.


@brck89: Tak samo, jak nowego V-Stroma 650....
  • Odpowiedz
@brck89: dla mnie żadna szkoda, wziąłem w ubiegłym roku nową z salonu na całą dobę, pojeździłem. No i to jest motocykl bardzo prymitywny, nie daje żadnego komfortu. A za niewiele więcej jest GSX 8S z fajnym quickshifterem i całkiem wdzięcznym silnikiem.
  • Odpowiedz
@brck89: mój dobry kolega jest byłym dealerem Suzuki i sam się śmieje, że to reanimowany trup. Generalnie, gdyby był na to popyt to pewnie dalej by klepali.
  • Odpowiedz
  • 0
@fotograf_warszawiak: no widzisz, ja pokochałem ten motorek od pierwszych metrów. Miałem porównanie z kilkoma konkurentami, między innymi MT-07 i CB650R. Na tamtych nie czułem większej przyjemności podczas gdy SV był dla mnie fenomenalny. Ten GSX był droższy o prawie 1/3 ceny. To niewiele więcej?

@WyjmijKija Wyjmij kija :) lubię prymitywne nakedy bez zbędnych dodatków, jedyne czego wymagam to ABS, bezawaryjność i przyjemność z jazdy.

@wiktorbo Nie zdziwię się
  • Odpowiedz
  • 0
@fotograf_warszawiak: dla mnie motór to motór, jeżdżę sporadycznie dla przyjemności. Zapewne nigdy nie będę miał motocykla z wyższej półki. Liczy się frajda, bezawaryjność, dostępność części i ich niska cena :)
  • Odpowiedz