Wpis z mikrobloga

#motoryzacja #honda

Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to.
Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka.
O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o 6 budzi mnie policja
- dzień dobry, czy jest pan właścicielem hondy?
-tak, a coś się stało
- spłonęła

Myślałem że sobie żartują, ale niestety nie, przejechałem tym samochodem jakieś 5-10 km, nacieszyłem się nim tak naprawdę kilka godzin.
Prawdopodobnie zapaliło sie bmw zaparkowane za nim i ogień rozprzestrzenił się na mój samochód, za BMW lekko nadpalił się golf.
Złożyłem wyjaśnienia na policji, o 12:00 będzie biegły.
Nie wiem czy bardziej chce mi się śmiać czy płakać.
Mirki, jakieś rady co zrobić, czy jest szansa dostać odszkodowanie z OC sprawcy? (nie mam AC, nawet bym nie zdążył wykupić)
Medokin99 - #motoryzacja #honda 

Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta ...

źródło: IMG_8733

Pobierz
  • 323
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@broker A ty myślisz że podczas akcji gaśniczej samochodu straż pożarna leje wodą z konewki?
Szukacie dziury w całym, a nie zastanawia was fakt czy w tym Passacie na drugim planie nie siedzi przypadkiem nikt z konfederacji?
  • Odpowiedz
@Medokin99: dobra zarzutka, kto trzyma umowę z dowodem rejestracyjnym w aucie w schowku.... W przypadku kradzieży nowy nabywca ma wszystkie dane do sporządzenia umowy.
  • Odpowiedz
  • 20
@franz1986: Ale sprawcą nie jest samochód, a człowiek.
OC wtedy nie obowiązuje, dzwoniłem do ubezpieczyciela, na złom i z kwitkiem do ubezpieczalni żeby wypłacili niewykorzystane składki
  • Odpowiedz
@Medokin99: Współczuje Mireczku. Mam nadzieję, że Ci się uda coś ugrać. Swoją drogą to jest złośliwość losu.
Zawsze jak się coś nowego kupi to przyciąga to kłopoty. A możemy mieć jakąś starą rzecz i nawet chcemy by ta się zgubiła czy rozwaliła a ona ciągle "żyje".
  • Odpowiedz
@m4kb0l: chyba z tych modeli które są objęte akcją serwisową. Coś jest z rozrusznikami, woda się dostaje po czasie i jest możliwość wystąpienia samozapłonu.
  • Odpowiedz