Wpis z mikrobloga

@Drom Jeśli dobrze kojarze, to byla historia jakiegos typa ze schizofrenią, który przez jakis czas uprzykrzał zycie sasiadom. Doszlo do sytuacji w ktorej wymachiwal przez okno swojego domu gnatem i ktoś wezwał policje. Policja przyjechala, duzo radiowozow, czesc ludzi prosila go zeby wyszedl z domu i sie poddal, kilku policjantow probowalo wejsc do srodka, ale nie spodziewali sie, ze to wszystko było pułapką, mającą na celu zwabić stróżów prawa jak najbliżej
  • Odpowiedz
mial fiksację na temat tego, ze policja go sledzi i przesladuje


@gedzior84: jakby w momencie gdy przed domem miał kilka radiowozów i w przedpokoju oddział SWAT, to nie była do końca paranoja wtedy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
jakby w momencie gdy przed domem miał kilka radiowozów i w przedpokoju oddział SWAT, to nie była do końca paranoja wtedy


@Atreyu: samospełniające się proroctwo
  • Odpowiedz