Wpis z mikrobloga

@Kempes: pytanie co to za patologia że wcześniejsze dyrekcję im te kary anulowały i stało się to jakaś świecka tradycja, to jest do zbadania!
  • Odpowiedz
@Kempes: Orkiestra (górnicza) gra, okręt tonie. PGG ma tragiczną wydajność wydobycia, na poziomie biedaszybów albo kopalń z końca XIX wieku.

Z zasady wspieramy każdy polski przemysł, także wydobywczy, ale tutaj nawet przy ogromie dobrej woli, trudno znaleźć argumenty za dalszym utrzymywaniem PGG z kieszeni podatników.
  • Odpowiedz
  • 20
Im to się tak w dupach poprzewracało że szok XD Ktoś coś o-----ł tak mocno, że aż dostał karę dyscyplinarną na kopalni (czyli musiał się nieźle postarać przy takim uzwiazkowieniu) i ma mieć karę anulowaną bo związki szantażują dyrekcję jakimiś "tradycjami"? To może wporwadzmy nową tradycje - ryle nie będą łamać regulaminów pracy i nie będą dostawać kar?
  • Odpowiedz
  • 3
@Adriian321 w przeróżnych zakładach pracowałem i nie mam zielonego pojęcia jak skrajnie patologiczna musi być sytuacja żeby związek był w stanie wybronić kogoś przed w--------m za a-----l. No nie mieści mi się w głowie że związek jest w stanie zablokować taką dyscyplinarkę.
  • Odpowiedz
  • 3
@Kempes Trochę przykre że w Kopalniach mają po 8 związków zawodowych, a w wielu firmach prawa pracownicze są wykorzystywane, ludzie ruchani, a BHP nie bronione bo Hur dur związki tylko kradną hajs
  • Odpowiedz