Wpis z mikrobloga

Manipuluj z Awokado

Na prośbę Węża rozpisuję parę tricków stosowanych przez niego, razem z przykładami. Wszystkich oczywiście nie pamiętam, kilka pierwszych lepszych z głowy.

W Czarnogórze bardzo naciskał na wychodzenie przez Karolinę ze strefy komfortu - ona nie umie pływać, on ciśnie żeby stawała do zdjęcia na dziobie w wietrzny dzień. Potem zagrywka powtórzona przy łyżwach - ona ma traumę po wypadku i nie chce, on naciska i deprecjonuje jej odczucia. Zabieg ten służy ustawieniu się w pozycji "okna" na świat, animatora, również dominacja i kontrola.

Nagła zmiana planów - ten manewr stosował wielokrotnie, już w podróży poślubnej, przy zmianie trasy do Krakowa, przy odwoływaniu wizyty w "biurze". Zabieg ten służy pokazaniu dominacji i wytrąceniu z równowagi, chociaż w przypadku Kołcza dochodzi element kamer i autoprezentacji.

W rozmowach - przy każdym zarzucie natychmiastowe wyparcie, negacja (słynne "nieprawda" "kłamiesz, kłamiesz, kłamiesz!"). Zabieg służy wybiciu rozmówcy z flow i okopaniu się na swojej pozycji. Stosować w połączeniu z punktem cztery czyli ->

Przekierowanie/rozpraszanie - szybka zmiana tematu, whataboutism czyli "a bo ty" "a ty to z kolei". Zabieg służy oddaleniu światła reflektorów od siebie, gdy zagrożone jest ego i starannie budowana narracja zaczyna się sypać

Gaslighting - na przykład wspomniane instant "nieprawda" z punktu trzeciego, czy instant "nie było tak" które padło bodajże w dwóch odcinkach. Ten zabieg ma na celu otumanienie rozmówcy i wywołanie w nim poczucia, że może faktycznie się myli, że źle coś zapamiętał, że jego postrzeganie świata jest zaburzone.

(Niestety Kołcz dał ciała w tej technice, próbował gaslightować Karolinę że niby nie powiedział tego o co ona go oskarżała, ale na koniec przyznał, że może i powiedział, ale tylko raz. Tak się nie robi, gaslightować trzeba do końca, iść w zaparte i robić wariata z rozmówcy).

Rozmycie - zarzucanie rozmówcy bzdurnymi szczegółami albo żądanie od niego absurdalnych szczegółów typu powtórzenia całej frazy kropka w kropkę ("Tak? A co dokładnie powiedziałem? Takimi słowami nie powiedziałem, takie słowa nie padły z moich ust"). Jeżeli rozmówcy się to uda to przesunąć goalpost dalej - np. żądać nagrania, bez nagrania/zapisu to się nie liczy, pamięć jest zawodna itd.

Fiksacja na szczegółach - wielokrotnie stosowane przez Kołcza, chyba najbardziej dobitne było gdy uczepił się słowa "wybuchnąć", wygłosił całą tyradę mającą poddać w wątpliwość sens tego słowa w danym kontekście, żądał definicji tego słowa, udawał, że nie rozumie co to słowo znaczy. Sprytny zabieg łączący przekierowanie z gaslightingiem, sprawdza się w połączeniu z tzw. "struganiem wariata", które Kołcz stosuje równie często, tj. przełącza się między trybami "wszechwiedzący guru" (czy też "sprawca") a "nic niewiedzące bezbronne dziecko" ("ofiara") w zależności od sytuacji.

[...]

Z góry przepraszam, że opisałem po łebkach i nieprofesjonalnie, bez załączonych nagrań i screenów. Można by jeszcze opisać osaczanie, które stosuje od pierwszego odcinka, love bombing (pod kamery) typu creepy akcja z podkładaniem bukietu, i wiele innych.

#slubodpierwszegowejrzenia
Fala_Magnezu - Manipuluj z Awokado

Na prośbę Węża rozpisuję parę tricków stosowanych...

źródło: 1000005088

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fala_Magnezu: To tylko kropla jego toksycznych narcystycznych zachowań. Mi się nie chce tego punktować i rozwijać. Miałem do czynienia w życiu z typowymi narcyzami i jest to bardzo destrukcyjne być w strefie oddziaływania tak zaburzonego człowieka. Możesz mu punktować on i tak tego nie przyjmie do wiadomości. ;)

Dziewczyna jest w sporych tarapatach. Zobaczcie w jak krótkim czasie dostała objawów somatycznych związanych z obcowaniem z nim o czym jawnie powiedziała
  • Odpowiedz
  • 6
@szczurek_87: ale to nie jest dla niego tylko dla widzów. Punktowanie tak zaburzonej osoby jest bezużyteczne, jak sam piszesz. Aczkolwiek wyciągniecie jego technik na wierzch sprawia, że stają się bezużyteczne - one działają tylko w ukryciu i wobec niewiedzy.

Niestety dla Karoliny, podstawowym zaleceniem wobec takich toksyków jest no contact + gray rock, coś, czego ona nie może zrobić bo jest w trakcie programu, zmuszona wręcz do kontaktu z nim
  • Odpowiedz
@Fala_Magnezu: fajnie opisane, dzięki. Ja np. nie byłam aż tak świadoma tego rozmycia, pierwsza moja myśl - ok chce pogadać o konkretach, teraz wyraźnie dostrzegam o co chodziło:) a miałam siebie za dość spostrzegawczą:)
  • Odpowiedz
  • 3
@krotka_pilka: Dzięki za miłe słowo. Te rozmycia są super bo działają jak gaslight i jak przekierowanie - zwłaszcza jak masz umysł ścisły to złapiesz się na tym poszukiwaniu konkretów. Tak mi się skojarzyło:

[...] on próbuje sondować, dopasować się, powtarzać/przetwarzać twoje lub innych frazy. Będzie zadawać wiele pytań (wywołując wrażenie bliskości, komunikacji) aby mieć informacje, wskazówki, jaki ma być, jak grać, jak do ciebie podejść - informacje zbiera głównie na
  • Odpowiedz
  • 9
@Fala_Magnezu Należy dodać jeszcze taktykę na: "Aha czyli to moja wina?" I oczekiwanie odpowiedzi "To nie Twoja wina"

-Zjadłeś późno awokado.
-Aha czyli to moja wina?
-To nie Twoja wina
Cykl pyk, zmiana tematu nagle staje się tą niewinną częścią dyskusji
  • Odpowiedz
@AcyX: najbardziej merytoryczny argument płynie z ciała ofiary i nie jest przeznaczony dla toksyka. Jemu trzeba powiedzieć coś w stylu "jesteś jaki jesteś ale zapraszam w---------ć" i nie dawać więcej amunicji, nie tłumaczyć. Ona już raz go wypunktowała i mam nadzieję, że teraz zacznie się zachowywać jakby go nie było.
  • Odpowiedz
  • 8
@jestemzdyskonta: jak najbardziej, pytanie na pytanie podstawową strategią Węża żeby rozwlec kwestię i odwrócić uwagę

@Mck_98 słuszna obserwacja, wyciąga tą winę do jakichś pomniejszych kwestii, prawie że rozdziera koszulę jak Rejtan z błahych powodów. Ogólnie u niego dużo jest grania winą, poczuciem winy, w które próbuje wpędzić Karolinę.

@AcyX nie obudzi się tak szybko, gdyż to jeszcze nie jego okno obudzeniowe
  • Odpowiedz
@Fala_Magnezu: Ważnym sygnałem jest też to, że gdy mówi się mu o swoich odczuciach czyli, że ona się boi, ma traumę on nie skupia się na jej uczuciach. Tylko na rzeczach materialnych. Widać to było szczególnie przy tych łyżwach. Ona mówi, że miała wypadek, boi się. On dalej naciska. Więc ona próbuje inaczej, że nie ma łyżew i skarpetek. I dopiero tutaj on ma rozwiązanie, to kupi skarpetki i już
  • Odpowiedz
@Fala_Magnezu: Dodam jeszcze fałszywe przyznawanie się do winy i odwracanie swojej pozycji względem obserwatora który ma dostrzec że Cylinder bierze na siebie całą winę stawiając przeciwnika w złym świetle. Proste i naiwne działa na ludzi z dwycyfrowy iq czyli sam raz dla jego klientów.
  • Odpowiedz
@Fala_Magnezu szczególnie te pytania „a co znaczy wybuchnąć”, a co znaczy „naskoczyć” i strugał wariata i próbował z niej przy okazji zrobić wariatkę. A siostrunia p----------a zmija, z taką siostrą nie trzeba wrogów, ani nawet takich toksycznych mężów.
  • Odpowiedz