Wpis z mikrobloga

@1dlaczegoja1 żadna odpowiedź nie będzie merytoryczna bo Ty masz jedną jedyną wersję prawdy w swojej głowie. Nie potrafisz dojrzeć jak ktoś się może czuć i jak Twoje zachowanie wpływa na innych (patrz np. niepatrzenie na to co Karolina chciałaby robić tylko ślepe podążanie na siłę za swoją wizją bo musi być tak jak sobie zaplanowałeś). Żadna odpowiedź nie będzie Cię satysfakcjonować dopóki nie zrozumiesz swojego zachowania - jego narcystyczne i manipulatorskie
  • Odpowiedz
  • 0
@AcyX: O przepraszam, robili wiele rzeczy, które chciała robić Karolina. Bo tak naprawdę to ona musiała postawić na swoim.Do cytadeli nie weszli. Na zachód słońca nie poszli.
Żadne konkretne argumenty nie padły tu na forum. Same ogólniki typu "jest toksykiem i manipulantem".
Ja zakładam, że uczestnicy programu ŚOPW poszli tam żeby znaleźć partnera. Dlaczego mam tak nie zakładać? Ktoś rzucił hasło, że Kołcz poszedł do programu, żeby wypromować swój biznes,
  • Odpowiedz
@1dlaczegoja1: Rozumiem, że jeśli czegoś nie widzisz, to znaczy, że tego nie ma? W sumie to logiczne, nie widzę twojej argumentacji, więc chyba nie istnieje. Ale próbuj dalej, może następnym razem faktycznie zadasz jakieś sensowne pytanie, zamiast powtarzać '"nie widzę problemu, więc nie ma problemu"
Przykro mi, że Twój umysł nie jest tego w stanie pojąć nawet jeśli każdy tutaj wytyka Ci Twoje paskudne zachowania, a Ty mimo wszystko dalej
  • Odpowiedz
  • 34
@1dlaczegoja1: Reakcja na zarzuty Karoliny to było jedno wielkie robienie z siebie ofiary i próba wzbudzenia w niej poczucia winy ("tak bardzo się starałem, a ty robisz coś niewybaczalnego, ale dobrze, dobrze, moja wina, niech będzie") oraz zrobienia z niej wariatki ("tak nie było, kłamiesz, nie masz dowodów") - jak ktoś tak robi regularnie to zwyczajnie chce wzbudzić w drugiej osobie zwątpienie w to co widzi, w to co słyszy.
  • Odpowiedz
@1dlaczegoja1:
Oj, widzę, że znowu popisałeś się analizą na poziomie gimnazjalnego kółka dyskusyjnego XD.
Serio uważasz, że jak ktoś nie rzuca w Ciebie elaboratem na 5 stron, to znaczy, że nie ma argumentów? To może najpierw spróbuj zrozumieć prosty przekaz, zamiast oglądać świat przez folię bąbelkową własnego ego.
A to, że nazywasz każdą krytykę 'hejtem', to już wcale nie zaskakuje, w końcu jak nie ma argumentów, to zawsze zostaje gra
  • Odpowiedz