Wpis z mikrobloga

@dreszczykemocji: nie mieszkam nad przedszkolem, ale w moim biurowcu było przedszkole - nie polecam, hałas, że ja pierdzielę. Okna nie szło otworzyć latem. Nie rozumiem co to za powalona moda na wychowywanie dzieci w klatkach, a później 6-latek z depresją. Moje przedszkole to była bajka - ogromny plac zabaw, miejsce do biegania, zielono, na osiedlu, szło się pieszo, bo niedaleko od domu. Do dzisiaj pamiętam zabawy, te wszystkie drabinki i
  • Odpowiedz
@dreszczykemocji: @GomiGomi @Arivederczi ja mieszkam nad przedszkolem(1 piętro jest między nami i mam okna z tej samej strony co oni a no i pracuje zdalnie, we wrześniu problemu nie było ), co prawda od sierpnia ale no z tego co wiem to te dzieciaki jedyne co to idą na plac zabaw oddalony o 300m, większy problem to jest z placami zabaw, bo tam to masz zabawę od 13-14
  • Odpowiedz
@razdwatrzy55: Może i nie cały dzień tylko jakaś 7:30-17:30, ale to większa cześć dnia. Efektywnie mocno uprzykrza/uniemożliwia pracę zdalną, pracę zmianową, "komfortowe" chorowanie, pospanie dłużej w tygodniu, wzięcie sobie dnia urlopu aby odsapnąć czy posiadanie małych dzieci w takim miejscu.
  • Odpowiedz