Od lat tropię manleta j----ę, zbieram wycinki z gazet, artykuły i bafania dotyczące tego zjawiska. Ostatnio wpadłem na komentarz ze screena, i uświadomiłem sobie, że samozwańczy manlet j----a zawsze pisze posty lub komentarze o identycznej (!) strukturze.
- wstęp -autoprezentacja - mam niski wzrost + dodatkowa wada na rynku matrymonialnym (np. biedny, ze wsi, zakola, gruby) - szokująca teza - "ale nigdy nie miałem problemów" - rozwinięcie - wspominanie przeszłości, która była bez trudu wypełniona romansami z pięknymi(!) kobietami. - objawienie - wyjaśnienie przyczyn własnego sukcesu - ciężka praca, nastawienie, zagadywanie, odwaga, charakter, pewność siebie, nie bycie p---ą - you name it - zakończenie - pocisk w stronę przegrywów lub inceli
Przypomnijcie sobie wpisy rzekomych MJ, porównajcie z tym szablonem. Jest to ich rama, blueprint ich mindsetu. Ale nie mam pojęcia, jak wyjaśnić tą powtarzalność, ten wiecznie obecny schemat, dlaczego to zawsze jest identyczne, praktycznie bez żadnych zmiennych.
Zjawisko manleta j----i mnie fascynuje i jednocześnie przeraża synchronią umysłów MJ-ów. On jest jeden, ale w wielu osobach. Boję się, że kiedyś odwali coś brutalnego.
Od zawsze byłem pulchny, wzrost 172 cm a nigdy nie miałem problemu ze znalezieniem partnerki. Zanim poznałem moja aktualna narzeczona to przerobiłem sporo relacji, i to nie z ulanymi torbami tylko fajnymi świniami. Wystarczy coś sobą reprezentować i być dumny zamiast się użalac nad sobą. No ale nieudaczniki dalej będą orbitować w swojej bańce s----------a
@itsoverforme32445: większą filozofią jest to, że ich mitomania ma ZAWSZE identyczną strukturę + te same frazy. Ludzie się zmieniają a "wyznanie manleta j----i" jest niezmienne od lat. Jakby byli zarażeni jakimś wirusem umysłu.
@Fala_Magnezu Każdy manlet ma ten sam kompleks i urojenia z nieruchania, więc to w sumie logiczne, że podobnie je uzewnętrzniają, ale właśnie wyłącznie w Internecie, gdzie ich legenda nie przechodzi konfrontacji z rzeczywistością.
To trochę odpowiedź na tego hipotetycznego niskiego chłopaka *wcale nie pustych* julek, który w sferze deklaratywnej mógłby zaistnieć, ale nigdy się nie zmaterializował, zanim poznała swojego Chada 1,95 m.
@Fala_Magnezu: miałem na studiach manleta 1.6m j----ę, miał chadową szczękę i zawsze ultra bajerę i uśmiech, tylko to były inne czasy, teraz to nie ma czasów.
@Fala_Magnezu: Kurde ja też nigdy nie miałem problemu ze znalezieniem partnerki... Wystarczy coś sobą reprezentować i być dumnym a nie się użalać. A mam tylko 193cm.
@Fala_Magnezu: fajne te historyjki normickie aż przypomniało mi się jak kiedyś wracając z siłowni natrafiłem na żula który odpowiadał mi że kiedyś był kulturystą, miał 60 cm w łapie, walczył w UFC i był komandosem
@Fala_Magnezu: Są wyjątki nie przeczące regule i są pierwsze związki z czasów szkoły średniej, które się później rozpadną gdy kobieta skosztuje zakazany owoc.¯\(ツ)/¯ Sęk w tym, że to promil wszystkich związków, a finalnie ludzie umniejszają wygląd facetów a dają ponadprzeciętną ocenę wymalowanym kobietom- nie ma obiektywizmu. Jak przeciętna i niegruba laska zrobi makijaż, jakąś fryzurę i nie ma nadwagi sporej to większość oceni ją jako 7/10 gdy w rzeczywistości ona
Kupiłem trochę pierwszy raz w życiu ETF. Wchodzę co chwila i patrzę co się dzieje, ale w porównaniu do śmieciuchów to tak się czuję jak na zdjęciu. To tak zawsze u Was? Znaczy się, u nas jest? Co robicie aby podbić emocje? Adrenalinę? Jakiś sport czy co?
Od lat tropię manleta j----ę, zbieram wycinki z gazet, artykuły i bafania dotyczące tego zjawiska. Ostatnio wpadłem na komentarz ze screena, i uświadomiłem sobie, że samozwańczy manlet j----a zawsze pisze posty lub komentarze o identycznej (!) strukturze.
- wstęp -autoprezentacja - mam niski wzrost + dodatkowa wada na rynku matrymonialnym (np. biedny, ze wsi, zakola, gruby)
- szokująca teza - "ale nigdy nie miałem problemów"
- rozwinięcie - wspominanie przeszłości, która była bez trudu wypełniona romansami z pięknymi(!) kobietami.
- objawienie - wyjaśnienie przyczyn własnego sukcesu - ciężka praca, nastawienie, zagadywanie, odwaga, charakter, pewność siebie, nie bycie p---ą - you name it
- zakończenie - pocisk w stronę przegrywów lub inceli
Przypomnijcie sobie wpisy rzekomych MJ, porównajcie z tym szablonem. Jest to ich rama, blueprint ich mindsetu. Ale nie mam pojęcia, jak wyjaśnić tą powtarzalność, ten wiecznie obecny schemat, dlaczego to zawsze jest identyczne, praktycznie bez żadnych zmiennych.
- hivemind?
- współdzielony zbiór wierzeń, quasi-religia?
- wysrywy chata GPT?
- określone copium upośledza mózg w jednakowy sposób?
- potęga mitu, archetypu?
Zjawisko manleta j----i mnie fascynuje i jednocześnie przeraża synchronią umysłów MJ-ów. On jest jeden, ale w wielu osobach. Boję się, że kiedyś odwali coś brutalnego.
Źródło: https://wykop.pl/wpis/83882839/przegryw-blackpill-zwiazki-rozowepaski-niebieskiep
#blackpill #m----------a #redpill #logikaniebieskichpaskow
źródło: 1000005105
Pobierzźródło: grok_image_xygg5ns
Pobierz@_Alessandro_ ta, to każ mu wygenerować manleta yeti i zobaczymy, jaki będzie realizm
To trochę odpowiedź na tego hipotetycznego niskiego chłopaka *wcale nie pustych* julek, który w sferze deklaratywnej mógłby zaistnieć, ale nigdy się nie zmaterializował, zanim poznała swojego Chada 1,95 m.
Sęk w tym, że to promil wszystkich związków, a finalnie ludzie umniejszają wygląd facetów a dają ponadprzeciętną ocenę wymalowanym kobietom- nie ma obiektywizmu. Jak przeciętna i niegruba laska zrobi makijaż, jakąś fryzurę i nie ma nadwagi sporej to większość oceni ją jako 7/10 gdy w rzeczywistości ona
@Nowystaryziel: wsrod naszych kartoflanek to raczej blizej 4 niz 6, zwlaszcza, ze malo Polek uprawia sport tylko z wiekiem tyją
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
Komentarz usunięty przez moderatora