Wpis z mikrobloga

Drążka zdziesionowało coś, dwa razy był w szpitalu jeśli tamte nory można nazwać szpitalami.
Doszedł że to od grzyba na chacie zaczął się dusić, musiał szybko stamtąd uciekać, spakował się i poszedł do hotelu.
Jutro ma opowiedzieć co i jak.
#raportzpanstwasrodka #ucieczkadoraju
dizel81 - Drążka zdziesionowało coś, dwa razy był w szpitalu jeśli tamte nory można n...

źródło: mk

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dizel81: hehe przypomina mi to Jordana Petersona - córuś jego ostatnio tak tłumaczy jego nagłe, wielomiesięczne znikniecie: "Niedawno, pomagając sprzątać dom mojego zmarłego dziadka, naraził się na kontakt z wyjątkowo pleśniowym środowiskiem". Przypominam ze dziwnym zrządzeniem losu, oboje Drazek i Peterson maja długą historie z "lekami"
  • Odpowiedz
@dizel81:
Pewnie u nowego dilera kupował pokarm i xujowej jakości po taniości się trafiło to wiadomo przycinane z bletkami na ból głowy grzybice etc ,aż go poskręcało jak sobie wstrzyknął.
Taka sytuacja tego typu że tanie drożej wychodzi na zdrowiu.
  • Odpowiedz
Drążka zdziesionowało coś, dwa razy był w szpitalu j


@dizel81: Tiaaa stary numer, jak wyświetleń nie ma to wali jakaś dramę, zeby wrócić na właściwe tory. Huragan nie pyknął, to moze z choroba się uda :)
  • Odpowiedz