Wpis z mikrobloga

Jestem nieudacznikiem życiowym. Brak wykształcenia, od zawsze tylko w różnych gównopracach za najniższą robię, aż 31 lat i nigdy w żadnej relacji z dziewczyną nie bylem, żadnych znajomych nie mam, albo w pracy siedzę albo wegetuje w domu. Do tego standard depresja, problemy psychiczne, brak social skilli, dynamiki itd
Brak możliwości netu, wsparcia jakiegokolwiek, całkiem sam, co roku Sylwestra, wigilię spędzam samotnie. Jedynie ojca mam.
Nie muszę chyba wspominać jak wygląda na co dzień moje samopoczucie, uwzględniając wszystko powyższe, nietrudno się domyślić.
I niektórzy mnie tu za oskiego uważają. Ehhh
#przegryw
anonanonimowy321 - Jestem nieudacznikiem życiowym. Brak wykształcenia, od zawsze tylk...

źródło: images

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonanonimowy321:
Neet nic dobrego
Wykształcenie jezeli nie jestes w czyms dobry (talent) albo duzo sie uczysz i masz kase na dobre studia to gowno ci daje a nawet pogarsza przy szukaniu zwyklej pracy, choc i tak musiałbys byc dynamiczniakiem ze znajomosciami co by miec dobra prace.
@Kref3x
Da sie poradzic, trzeba znajomych, rodzine, dziewczyne - no ale to trudne trzeba duzo by sie nachodzic i starac a to nie
  • Odpowiedz
Brak możliwości netu


@anonanonimowy321: Patrząc na twoje poprzednie wpisy to nawet jesli teraz nie masz mozliwosci neetu to za niedlugo zdobedziesz taką mozliwosc, przeciez juz masz kawalerke, tylko troche oszczednosci bys jeszcze powiekszył i mozesz smigac
  • Odpowiedz
@anonanonimowy321: ja to bym na twoim miejscu zrobił ksiązeczke żeglarską (nie wiem jak dziś, ale parę lat temu to był koszt ok 1500zł) i poszedł pływać na statkach. Zaczynasz od szmaty, a z czasem awansujesz. Kwaterunek i żarcie za darmo, w godzinach pracy dostajesz proste roboty.. pływasz se 3 miesiące lub 6, a potem masz parę miesięcy przerwy (też płatne) i znowu na statek. Często pływasz z tymi samymi ludźmi
  • Odpowiedz