Wpis z mikrobloga

Jakim cudem zapłacili jakieś 0,5% podatku tylko?


@Fookingalien: @loginnawykoppl Wszystko pchali w koszty robiąc inwestycje. Także realnie zysk dla polskiej gospodarki i państwa jest wiekszy niż te 0,5%- żeby być obiektywnym, bo mają siedzibę, fabryki, pracowników i centralę w Polsce (też podatki lokalne nie uwzględnione tutaj, vat, nierchomości). Nie chcę ich bronić, bo to też słabe, ale obiektywnie dużo większym problemem są big techy i zagraniczne korpo o przychodach
  • Odpowiedz
@NieBendePrasowac: Dlatego ja bym się na spokojnie odnosił do tych danych, nie pokazują wszystkiego taki zwykły ragebait. Część kosztów może być wydumana, ale też bym nie przesądzał. Jak np. Lidl i Kaufland przy dotacji na założenie sieci i w wpierwszych latach płaciły 0 (słownie:zero) to nie było problemu bo hurr durr dajo pracę. Najpierw wyczyśmy sprawę u wielkich korporacji zagranicznych, polskie firmy są w porównaniu z nimi śmiesznie małe.
  • Odpowiedz
Ale patrzenie wycinkowo to tak jakby mierzyć rozmiar cycków patrząc jedynie na sutki - w podatkach macie możliwość rozliczenia straty sprzed 5 lat. Co generalnie ma sens, bo ponosi się jakieś tam ryzyko i jeśli dana firma była w dupie ileś lat wstecz, poniosła za wysokie koszty, odczuła mocny spadek w przychodach, realizowała inwestycje, które podatkowo są rozliczane w czasie itp. - no różne przyczyny mogą być - to chyba akurat jest
  • Odpowiedz
tak k*rwa, wydają miliony na dział R&D, który bada jak zrobić keczup z samej wody i cukru.


@VZee: Ale wiesz, że inwestycje to nie tylko badania i rozwój? Prowadziłeś kiedyś firmę? Zakup gruntów pod budowę fabryki, nowe maszyny itd również. Ludzie litości. Nie brońcie już tak tych bigtechów.
  • Odpowiedz