Wpis z mikrobloga

Pijcie ze mną cole ZERO.
Miesiąc temu przebiegłem 200m...
Dziś wolniejsze tempo bo chciałem obiec ring wokół lotniska, ale najważniejsze, że bez ani jednego przystanku - cały czas bieg. BMI ok 32...

#igrzyskabebzonow nie tylko polegają na testowaniu głupich diet i przybieraniu na wadze bo grube to głupie, ale dzieją się rzeczy dobre!

Od początku moją zasadą było unikać ekwilibrystycznych diet - bo rodzina 5 osób (3 dzieci) i micha musi być wspólna bo przecież tata też daje przykład + funkcja socjalna. Więc po prostu jem mniej, ale za zawsze to co wszyscy.

#grubasy #bieganie
kobrys13 - Pijcie ze mną cole ZERO.
Miesiąc temu przebiegłem 200m...
Dziś wolniejsze ...

źródło: Screenshot_2025-11-13-23-04-40-615_com.strava

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
w takim tempie na wiosnę będzie maraton ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@ArekJ: dzięki, ale:
- jestem za gruby na maraton, muszę oszczędzać kolana, zwłaszcza lewe
- nie lubię biegać, nigdy nie lubiłem
- nie planuje
  • Odpowiedz
@kobrys13: Szacunek za to, o czym napisałeś. To, co mógłbym doradzić, to jeszcze pływalnia jak masz gdzieś w pobliżu. I nie przejmuj się Chadami, co pływają motylkiem, bo potem taki pręży się 10 minut na końcu toru i udaje, że nie jest padnięty. Jakiś wolny styl typu żabka i nie dość, że dużo kalorii spalisz, rozluźnisz stawy, to jeszcze zacznie Ci się kształtować naturalna sylwetka. Polecam.
  • Odpowiedz
zazwyczaj biegać mogę dopiero koło 23


@kobrys13: ja przepraszam ale o której ty wstajesz w takim razie? Mnie młody budzi o 6 rano i o 22 nie mam już energii na nic poza pójściem spać a gdzie o 23 iść biegać ( _)
  • Odpowiedz
@kobrys13: chcesz zrzucić bebzon to nie przejmuj się, że wolniej. Przy wolniejszym tempie organizm pobiera energię z tłuszczu zmagazynowanego w tkankach. Na szybkość przyjdzie czas. To i tak zgrabne tempo jak na 32 bmi.

Powodzenia!
  • Odpowiedz
Od początku moją zasadą było unikać ekwilibrystycznych diet


@kobrys13: przecież to jest największy mit. Wywal syf, produkty mocno przetworzone i produkty bogate w cukier. Dodaj więcej białka (mięso, ryby, jogurty). Możesz dodać liczenie kalorii (choćby orientacyjne) i jak to utrzymasz, to już będziesz w połowie drogi mając wyniki.
  • Odpowiedz
- jestem za gruby na maraton, muszę oszczędzać kolana, zwłaszcza lewe


@kobrys13: z takim bmi, zainwestuj w porządne buty lub przejdź na basen do czasu zmniejszenia wagi, i mówię serio. Szkoda kolan.

gratki, też zacząłem spowrotem biegać, niestety choroba płuc przez 4 lata skutecznie zniszczyła mi kondycje, także śmiało jestem pełen podziwu że bez przerwy z takim tempem 8km, ja mam mniejsze bmi a kondycję 10x gorsza.

masz zadatki na
  • Odpowiedz
@Sathanas_Gloriam jak dla mnie grzbiet jest najlepszy, jest najprostszy i najbezpieczniejszy. może nie rusza aż tak ciała jak żabka ale z drugiej strony wytrzymasz najwięcej - w sam raz na kardio. Kilka lat pływałem i po grzbiecie nigdy nie wyszedłem ledwo żyjący + grzbiet w przeciwieństwie do pozostałych pozwala względnie normalnie oddychać przez cały czas, a nie tylko przy wynurzaniu
  • Odpowiedz
  • 0
To, co mógłbym doradzić, to jeszcze pływalnia


@Sathanas_Gloriam: Mam nieaktualne już papiery ratownika wodnego.

Pływalnie w tym roku tylko z widowni - juniorzy moi 9 i 7 lat plywają świetnie, ale pora o jakiej mają trening w tym roku sprawia, że abym przebierał się samemu i pływał nie ma sensu :-(
  • Odpowiedz
  • 0
ja przepraszam ale o której ty wstajesz w takim razie?


@Norciu: Wstaję o 6:25. Spać chodzę około 00:30
Dzieci funkcjonują 7:00-22:00 (jak dobry dzień) albo 23:00 jak bobo lvl2.5 nie ma ochoty spać.

Cały dzień to w zasadzie ogarnianie dzieci + praca + prace domowe. Na nic ponad to nie ma aktualnie czasu. Ale nie narzekam.
  • Odpowiedz
  • 0
z takim bmi, zainwestuj w porządne buty lub przejdź na basen do czasu zmniejszenia wagi, i mówię serio. Szkoda kolan.


@PiersiowkaPelnaZiol: Mam buty do biegania w terenie z Decathlonu bardzo dobre. No i zgadzam się z oszczędzaniem się więc:
- nie planuję póki co biegać dystansów - idaelnie dla mnie będzie 30-40min max (treningi wyrażam w minutach a nie dystansie)
- biegam co 3 wieczór
-- aby być w pełni zregenerowanym przed
  • Odpowiedz
  • 0
jak dla mnie grzbiet jest najlepszy, jest najprostszy i najbezpieczniejszy. może nie rusza aż tak ciała jak żabka ale z drugiej strony wytrzymasz najwięcej - w sam raz na kardio


@winsxspl: dla mnie akurat bez różnicy - czy to żabka czy grzbiet mogę płynąć i 2h bez zatrzymywania :-)

Sęk w tym że czasu brak
  • Odpowiedz