Wpis z mikrobloga

Dlaczego dla lewicy rytualnym okresleniem na przeciwników politycznych jest akurat termin f-----m?

W wypadku prawicy odpowiednikiem jest lewak, co wydaje mi sie językowo i logicznie w miarę zrozumiale; lewakiem jest po prostu osoba o lewicowych poglądach, co moze byc dość pojemne.

Faszyzmu tymczasem nie rozumiem. Ot, jedna z setek ideologii prawicowych, ani lepsza ani gorsza od pokrewnych, dziś praktycznie wymarła i poza lewicową bańką nawet nazwa nie jest używana. Tymczasem jesli poczytać razemkową bajeczkę to f-----m jest wszędzie. Nawet Czarzasty jest faszystą bo wszedł do faszystowskiego rządu faszystowskiego Tuska?

Ten p-------c na punkcie faszyzmu u razemków ma jakies zakotwiczenie w literaturze? W filmach których nie znam? Dlaczego tą rytualną pałką na przeciwników jest f-----m a nie syndykalizm, korporacjonizm czy imperializm?
#kiciochpyta #antykapitalizm
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thorgoth to nie jest rytualne określenie na wszystkich innych tak jak w przypadku waszego lewactwa wymyślonego przez sic! Lenina - tylko określenie konkretnie konfiarzy

Słowo f-----m nie jest lustrzanym odbiciem słowa lewak. Lewak jest wymyślony jako epitet na całą stronę spektrum. F-----m ma natomiast konkretne cechy, które w debacie wracają, bo są opisem pewnych zachowań politycznych, a nie etykietą ogólną na przeciwników. Dlatego nie ma symetrii.

Dla lewicy f-----m nie funkcjonuje jako rytualne
kamil-tumuletz - @thorgoth to nie jest rytualne określenie na wszystkich innych tak j...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
@kamil-tumuletz: no dobra, a jak to sie ma do określania w ten sposób Tuska czy Czarzastego?
Na jakiej zasadzie faszolem jest nieszczęsny dziadzia Korwin, abstrahując od tego czy bredzi czy nie?
Dlaczego faszystą bywa nazywana Eliza Michalik, Tomasz Lis, łysy z exmitera czy Rafał Brzoska?
  • Odpowiedz
  • 0
@Victor_Manzon: jest to jakiś trop, pytanie czy współczesna lewica nie powinna sie raczej odcinać od takich tradycji.

Przy czym nie twierdzę ze po drugiej stronie jest jakoś wybitnie lepiej, widziałem nawet wewnątrz Konfederacji jak bosakowcy nazywali memcenowcow lewakami i vice versa.
To jest mechanizm obecny po obu stronach, w czasie sporu puławian z natolinczykami w PZPR obie strony tez twierdziły, ze druga strona ma odchylenia prawicowo-nacjonalistyczne, mimo że to jedne
  • Odpowiedz
@thorgoth: nie ma sensu słuchać ani czytać wypowiedzi polityków; można zerknąć na to, co robią, jeśli się ma dobre źródła informacji na ten temat; kiedy coś mówią lub piszą, to nie próbują przykazać informacji, tylko usiłują wzbudzić emocje i tu jest odpowiedź, dlaczego używają skrajnie emocjonalnie nacechowanych terminów takich jak 'faszysta', 'lewak' i wielu wielu innych
nie słuchać, nie czytać, rozliczać za działanie
  • Odpowiedz
  • 0
@cat_tea: wciąż nie widzę punktów stycznych z takim wspomniany na początku przeze mnie Czarzastym.

Gdy towarzysze wtracali Gomulke do więzienia tuż po wojnie, on tez mial mieć "odchylenie faszystowskie". Tak przynajmniej relacjonuja to jego koledzy komunisci w książce-wywiadzie Teresy Toranskiej Oni. Ni cholery w biografii towarzysza Wiesława nie widzę takich przejawów
  • Odpowiedz