Kiedy powiedziałeś swojemu dziecku, że je kochasz? Kiedy powiedziałeś swojemu dziecku, że jesteś z niego dumny? Kiedy powiedziałeś swojej żonie/dziewczynie, że ją kochasz? Kiedy powiedziałaś swojemu mężowi/chłopakowi, że go kochasz? Kiedy powiedziałeś swojej mamie/tacie, że ich kochasz?
@kasiknocheinmal: @JonaszSynGrazyny Ostatnio rozmawiałem na cmentarzu przy grobie rodziców i taka myśl przyszła mi do głowy, że już nigdy im nie powiem, a raczej powiem, ale to nie będzie już to samo. Dlatego warto mówić co minutę, godzinę, codziennie, ile razy się da.
@powsinogaszszlaja: a pomysł, że niektórzy nie powiedzieli ani nie usłyszeli nigdy. To jest dopiero popaprane. Mój Tata nigdy tego nie usłyszał od swojej matki. Sam nam mówił i mówi, my jemu też. Zresztą nawet gdyby nie mówił, to widać. Mam nadzieję, że jak najdłużej.
niektórzy nie powiedzieli ani nie usłyszeli nigdy. To jest dopiero popaprane.
@kasiknocheinmal: Dlatego warto o tym mówić. Wielu się wstydzi wyrażania uczuć, u wielu w domu się nie mówiło, bo nie wypada, a te dwa słowa działają cuda.
@kasiknocheinmal: mi mój nigdy nie powiedział. I mimo, że powiedialem mu, że ja żalu do niego o nic nie mam (był koncertowym domowym terrorystą) jak bredzil już w chorobie ale wielce chciał mnie zobaczyć to przyleciałem do Polski go zobaczyć, to nie byłem w stanie powiedzieć mu tego, bo zwyczajnie bym kłamał i leciał banałem.
Kiedy powiedziałeś swojemu dziecku, że je kochasz?
Kiedy powiedziałeś swojemu dziecku, że jesteś z niego dumny?
Kiedy powiedziałeś swojej żonie/dziewczynie, że ją kochasz?
Kiedy powiedziałaś swojemu mężowi/chłopakowi, że go kochasz?
Kiedy powiedziałeś swojej mamie/tacie, że ich kochasz?
ad 5) regularnie, ale rzadziej, nie pamiętam kiedy, na pewno na przestrzeni ostatnich tygodni
Dziecka nie mam.
Ostatnio rozmawiałem na cmentarzu przy grobie rodziców i taka myśl przyszła mi do głowy, że już nigdy im nie powiem, a raczej powiem, ale to nie będzie już to samo.
Dlatego warto mówić co minutę, godzinę, codziennie, ile razy się da.
@kasiknocheinmal: Dlatego warto o tym mówić. Wielu się wstydzi wyrażania uczuć, u wielu w domu się nie mówiło, bo nie wypada, a te dwa słowa działają cuda.