Wpis z mikrobloga

Kurnaaaaa...

Zarezerwowałem loty do Tokio. Za nas dwoje zapłaciłem 9111 zł za przelot LOTem bezpośrednio do Tokio z Warszawy, bez przesiadki. Teraz patrzę że można lecieć za 5436 zł za nas dwoje AIR China z przesiadką w Pekinie. Z tym że wówczas podczas lotu do Tokio trzeba czekać aż 8h na tą przesiadkę.

Nie wiem teraz co mam zrobić. Anulować lot LOTem (mam na to 24h) czy zostawić i machnąć ręką na te prawie 3700 zł różnicy. To jest na tyle sporo że byłoby na więcej noclegów czy lepsze noclegi podczas pobytu w Japonii.

Co robić?! xD

#pytanie #rozterki #japonia #samoloty #podroze #wakacje
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczurek_87: i będziesz siedział 8h na lotnisku jak kloszard na dworcu?

Nie ma nic gorszego niż lotniska. Raz czekałem 12h z winy przewoźnika. Nigdy więcej
  • Odpowiedz
@szczurek_87 ja lece w przyszlym roku w wakacje z Wiednia tylko, ze China Airlines. Za 4 bilety dalem 13k. To Air China podobno gowniane i z tego co doczytalem wlasnie j.w. jest dużo lepsza linia. Przesiadka w Tajwanie. Jak Cie stac to machnij reka a jak chcesz zostawic troche kasy na Shinkanseny czy inne atrakcje to zmien (niekoniecznie na Air China).
  • Odpowiedz
@szczurek_87: jak jesteście mlodzi i dacie radę spać w samolocie, to pewnie ta przesiadkę niewiele wam krzywdy zrobi. Tak czy tak jetlag trzeba odpokutować. Pytanie jeszcze w jakich godzinach będziecie w Tokio. Loty z Polski zazwyczaj są wcześnie rano i trzeba się sporo godzin szlajać po mieście zanim hotel jest dostępny. Jak z CN będziecie popołudniu to może nawet lepiej.
  • Odpowiedz
@szczurek_87: leciałem z przesiadka bud-pdv-nrti zapłaciłem za drugim razem tysiaka więcej za waw-nrt. I imo tyle dla mnie to by było warte, może 1500 max. I nawet posiadanie wejścia do saloników lotniskowych nie wynagrodziło mi koczowania. Pamiętaj że 8h w jedną i 8 h w drugą to prawie kolejny dzień wakacji gratis który spędzisz na miejscu a nie koczując na lotnisku. Także - to zależy czy masz więcej pieniędzy czy
  • Odpowiedz
  • 0
@MacAron: na powrocie mam 3h przesiadki. Powrót lotem 14h a tym Air China 16h 50 min. Za zaoszczędzone pieniądze będą przesunięte na dłuższy pobyt w samej Japonii i wydatki na atrakcje.

Twoim zdaniem lepiej lecieć LOTem? Pomimo że wyjdzie 3700 zł więcej na same przeloty?
  • Odpowiedz
@szczurek_87: Ty musisz sobie na to odpowiedzieć czy jeden dzień jest tyle warty, osobiście jest to kwota przy której bym się poważnie zastanowił czy nie lecieć tanszym mimo że u mnie czas > pieniądz
  • Odpowiedz
  • 0
@MacAron zmieniliśmy na Air China bo wolimy przeznaczyć zaoszczędzone pieniądze na atrakcje na miejscu. Mam nadzieję że to Air China to nie będzie jakaś padaka totalna. XD
  • Odpowiedz
@szczurek_87: LOT ma trochę przegięte ceny według mnie. Ja zawsze do Japonii lecę Air China bo nie znalazłem jeszcze lepszej alternatywy. Dużym plusem w tej linii są dwa duże bagaże w cenie (przyda się wracając z Japonii)

Ostatnio kupiłem bilet tam i spowrotem za 3000 i to cena na którą nie trzeba szczególnie polować.
  • Odpowiedz
@qzder: Kupuję bezpośrednio przez stronę Air China, nie działa ona najlepiej ale jako tako się udaje :D

A z Japonii różne rzeczy przywożę: buty, ubrania, ceramikę, kosmetyki (tu bardziej różowa), produkty spożywcze do gotowania ale też jakieś przekąski czy słodycze (w tym artykule o tax free jest część rzeczy, które przywieźliśmy w tym roku https://roadtripbus.pl/tax-free-i-zakupy-w-japonii/)
  • Odpowiedz