Wpis z mikrobloga

@czerwony_kmer: Prawda jest taka, ze jakbym dostal taki mandat 200pln, to bym to zlal smiechem. Kwoty powinny byc warunkowane wysokoscia dochodu na uop, przychodu na dzialalnosci albo innym progiem, ktory trudno objesc.
  • Odpowiedz
  • 27
@mvmxks: To wszystko zależy na jaką SM trafisz. W Gdańsku zgłaszam najwięcej wykroczeń i jeszcze mnie nie wezwali. Za to z Sopotu wzywają na każde zgłoszenie. W protokole wpisują dokładnie to co było w zgłoszeniu i dają do podpisania. Oni to na pewno wzywają dla złości, aby odechciało się zgłaszać. W Warszawie nie wzywają. Jak byłem na wakacjach na Śląsku i zgłosiłem tam kilka pojazdów to później też chcieli mnie
  • Odpowiedz
  • 57
@Hatespinner: Obecnie większą karą od mandatu jest sam fakt zgłoszenia. Później taki delikwent musi latać na przesłuchanie w godzinach pracy, rozwala mu to dzień. Jeśli auto jest w leasingu, to służby najpierw pytają bank o wskazanie użytkownika samochodu. Za samo wskazanie bank dokłada opłatę do raty leasingu. Sam mandat nie jest najważniejszy, ważniejsza jest urażona duma. Dlatego jeśli tylko mogę to zgłaszam pojazdy do dwóch różnych służb jednocześnie.

@dziacha
  • Odpowiedz