Wpis z mikrobloga

Witam Państwa Mirków i Mirabelki. Potrzebuję porady zawodowej. Od stycznia zaczynam aplikację radcowską. W swojej kancelarii w Toruniu, którą złapałem na studiach dostałem niesamowitą ofertę... 2000 zł na rękę za pełen etat ( ͡° ͜ʖ ͡°). Zastanawiam się czy nie ewakuować się do większych miast typu Poznań/Gdańsk/Warszawa, ale tutaj jest kwestia taka czy tam faktycznie będę w stanie dostać coś lepszego (byleby była minimalna), w zasadzie gdzieś mam, czy pracowałbym w ala-korpo prawniczym czy w jakimś innym podmiocie. Chciałbym przebrnąć przez aplikację prawniczą nie żyjąc na zupkach chińskich. Wiem że rynek jest słaby i przesycony, więc nie ma narzekać (ale fajnie by było za coś żyć, nawet z pomocą rodziców). Zastanawiam się też czy czasem nie warto rzucić tego w pi**u i wybrać inną ścieżkę kariery.

#prawo #prawnik #prawnicy #korpo #pracbaza #kariera #szukaniepracy #pracabiurowa #praca
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Merev: wszystko zależy co potrafisz, czy masz jakąś specjalizację i jakie masz CV. Ewentualnie czy jesteś w stanie robić coś swojego. W tych dużych miastach też szału nie ma, ale sensowne pieniądze w prawniczym korpo dostaniesz
  • Odpowiedz
@Merev: Toruń to miasto na studia, a nie do życia, gdzie prawników jak mrówków. Przenieś się do Wawy tam ofert od sasa do lasa.
  • Odpowiedz