Wpis z mikrobloga

750 zł/h stawka dla lekarza. Do dzisiaj pluję sobie w mordę, że poszedłem na mat-fiz. Pamiętam też, jak w liceum robili mi pranie mózgu, że jestem na jednym z najlepszych rozszerzeń, że potem czeka na mnie Politechnika, dobry zawód, pewna przyszłość. Stfu im na głupi ryj. Tak, jak zostałem zmanipulowany, ukształtowany i w pewnym sensie oszukany to mnie szlag trafia. W liceum chodziłem na korepetycje z matematyki i fizyki. Rozszerzenie z matematyki napisałem na 88%, a rozszerzenie z fizyki na 75%. Pamiętam jak po szkole chodziłem do dodatkowej "szkółki" przygotowującej do zdania wysoko matury rozszerzonej. Studia też nie były łatwe, bo kto mnie kojarzy, ale skończyłem Politechnikę Poznańską na kierunku "Informatyka". Na studiach naprawdę też sporo miałem do nauki i skończyłem z tytułem inżyniera-magistra.

A teraz? Pluję sobie jeszcze raz w ten głupi ryj, że poszedłem na Politechnikę, że tyle wysiłku włożyłem i choooja z tego mam. Presja w korporacji, niepewna przyszłość, proszenie o urlopy, umowy na czasy określone, brak stabilności zawodu, brak fachu. Nic. Rozmowy na rekrutację jakbym był potencjalnym oszustem. K---a jego mać. Tyle się kształciłem, by na rozmowach pracodawcy traktowali mnie jak potencjalnego oszusta i maglowali na 5 etapach rekrutacji. Korzenie się przed pracodawcą.

A na zdjęciu? 3000 zł proszą o pomoc w kontrakcie z lekarzem , by łaskawie Pan Doktor się odezwał. No i te stawki. K---a, jakbym mógł cofnąć czas to mógłbym nawet i te p--------e 2 lata maturę poprawiać, by nawet k---a być zwykłym lekarzem rodzinnym. Mogliby mi uciąć lewy palec u ręki, bylebym tylko był lekarzem. Ten zawód w tym kraju jedynie zapewnia jakąś stabilizację i normalne życie.

Jestem sfrustrowany jak widzę, jakie eldorado mają aktualnie lekarze.

#pracait #programowanie #programista15k #programista25k #java #korposwiat #agh #studbaza #politechnikapoznanska #politechnikalodzka #politechnikakrakowska #politechnikarzeszowska #politechnikawarszawsa
Ksiega_dusz - 750 zł/h stawka dla lekarza. Do dzisiaj pluję sobie w mordę, że poszedł...

źródło: Zdjęcie WhatsApp 2025-11-10 o 12.28.07_6429e52c

Pobierz
  • 142
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ksiega_dusz: jaca tylko taki mlody ze na medyczny matme? czy od kiedy mozna matme na medycyne? bo ja pamietam, ze kiedys to trzeba bylo biol chem i fizyke trzasnac, co bylo wowczas wyczynem i faktycznie tylko łby szły na medyczne, a potem matma to wiadomo, równia pochyła, skoro nawet kuc po AGH ktory pozniej wspolpracuje z ludzmi po filozofii i wcale nie odstaja sa w stanie matme rozszerzona napisac na
  • Odpowiedz
@Ksiega_dusz: to ty zrobiłeś słaby research. Za moich czasów łódzka uczelnia medyczna brała na lekarski z samą matmą i fizyką chyba jako jedyna w polsce. Bo ja zrobiłem ten błąd że byłem na biolchemie ale nie chciało mi sie uczyć wiec poszedłem na infe xDD beka ze mnie
  • Odpowiedz
@Ksiega_dusz

jako inż powinieneś tworzyć, budować cos w oparciu o technologie skoro it (chocby wlasna firme) a nie zapieprzać w korpo, nic techniczne studia nie nauczyky myślenia jak inzynier, albo praca dla korpo to zabiła.

Ludzie zarabiają ogromne pieniądze po politechnikach, ty pewnie będąc lekarzem byś narzekał że ktos stworzył startup i sprzedał po paru latach i nie musi juz pracować i dlaczego nie poszedłeś na polibude. W krajach gdzie polikwidowano
  • Odpowiedz
@Ksiega_dusz: znowu manipulujesz. Nie byle jaki lekarz, tylko endokrynolog. Specjalizacja na którą wpuszczają kilkanaście osób rocznie w czterdziestomilionowym kraju. Dlatego stawka jest taka a nie inna bo jest short squeeze na endokrynologach.
  • Odpowiedz
750 zł/h stawka dla lekarza. Do dzisiaj pluję sobie w mordę, że poszedłem na mat-fiz. Pamiętam też, jak w liceum robili mi pranie mózgu, że jestem na jednym z najlepszych rozszerzeń, że potem czeka na mnie Politechnika,


@Ksiega_dusz: nie byle lekarza, tylko endokrynologa. To nie jest internista... Żeby zostać endokrynologiem to musisz najpierw uzyskać specjalizacje lekarską drugiego stopnia, a potem... kształcić się dalej (wyjdzie chyba 9 lat studiowania). To już
  • Odpowiedz
Wiem, dlatego jestem tak sfrustrowany, bo los mnie wychoojał


@Ksiega_dusz: Mnie też los w------ł. Miałem być księciem w emiratach.

Wiem, że nie ogarniasz prawa popytu i podaży ale czy ogarniasz to, że jakbyś poszedł na medycynę to i tak miałbyś niewielkie szanse aby być endokrynologiem?
  • Odpowiedz
@gorobei

to chyba tylko w Polsce koderzy cieszą sie taką estymą, na zachodzie programować mogą i są zachęcani zwykli pracownicy biurowi od podstaw jak budowanie makr w excelu do rozwiązań opartych o bazy danych, a firmy tylko opłacają szkolenia, a jak się ktoś wkręci, to go firma promuje na kodera...
  • Odpowiedz
będąc takim frustratem to i tak kariery w medycynie byś nie zrobił


@proszebardzo2: właśnie na luzie zrobiłby karierę w medycynie. Mnóstwo lekarzy jest sfrustrowanych i co z tego? Częściej popadają w uzależnienia niż przeciętny człowiek itp., ale na brak pieniędzy nie narzekają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Ksiega_dusz 100% racji. Każdy lekarz szaraczek pracujący w rodzinnej zarabia absurdalne pieniądze (25k+ netto) za pierdzenie w Stołek. Zero odpowiedzialności, 95% czasu poświęca na wydawanie skierowań do specjalistów, wystawianie L4, skierowań na badania krwi. Już dawno powinni być zastąpieni przez AI, Ale nie w Polsce - zapomnij. Tu do końca świata koniowały będą mieć eldorado
  • Odpowiedz