Wpis z mikrobloga

@tomaszek00: mnie chwyciło za rant koszuli bo w rozpiętej sobie ciąłem. No ale przynajmniej jest nauczka. Tutaj ogólnie to raczej ci podbiło i pękła co akurat mi się często zdarza jak się spieszę. Tarczy bym za to nie winił.
  • Odpowiedz
@motonita: wygląda że ciął by iskry leciały w drugą stronę, tnę tak ceramikę czy dachówki bo mniejsze ryzyko zaciśnięcia tarczy ale przy stali się boję bo jak zablokuje to wyrzuca szlifierkę na ciebie i trudniej ją wtedy utrzymać
  • Odpowiedz
@darek-jg: Moim zdaniem ustawienie osłony tak jak pokazał op może sprawić, że tarcza w razie pęknięcia poleci w kierunku głowy, ale i tak dobrze, że używa osłony, bo nie raz widziałem takich, którzy uważają ten element za zbędny. W szlifierce na tarcze 230mm to już bym się bał kombinować z przestawianiem osłony w taki sposób.
  • Odpowiedz
@tomaszek00: nigdy nie tnij trzymając cięty materiał luźno w ręce. To proszenie się o takie właśnie szarpnięcia kończące się rozwaleniem tarczy. Jak nie masz imadła, to wystarczy cokolwiek stałego, na czym dasz profil pod buta. Masz wtedy dwie wolne ręce i cięcie jest pewniejsze. Profile też trzeba odpowiednio ciąć, żeby cięcie szło płynnie bez obawy o szarpanie.
  • Odpowiedz