Wpis z mikrobloga

@banzi PiS ma doskonałą okazję, by odciąć się od polityków-balastów w typie Ziobry.

Oni wolą brnąć w narracje o biednym Zbyszku i jednocześnie tracą umiarkowany elektorat oraz radykałów uciekających do Konfederacji czy Gaśnic.

Niejeden w PiS-ie cieszy się kłopotami Ziobrystów ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
  • 49
@DonTadeo: PiS MIAŁ okazję, żeby się odciąć od Ziobry ale tego nie wykorzystał. Zamiast tego wskoczyli razem z nimi do tonącej tratwy. Jak niby mieliby się teraz z tego wycofać jak oni tam wszyscy "murem" za każdym złodziejem stoją? Mieliby teraz powiedzieć: "O kurde. Sorki, pomyłka. Ziobro faktycznie kradł. Nie chcemy mieć z nim nic wspólnego. A w ogóle to wszystko wyrwane z kontektsu" ?
  • Odpowiedz
@banzi jak to możliwe, że PiS miał tyle grubych afer, Ostrołękę, Lasy Państwowe, sprzedaż Lotosu ruskim czopkom, kradzież respiratorów, Polskie Szwalnie, a naród i ruszył się dopiero o jedną działkę CPK i teraz o Ziobrę?
  • Odpowiedz
@Pavulon12345: Bo CPK to był największy i zarazem sztandarowy projekt PiSu promowany w mediach dzień i noc, a Ziobro to zwykła menda której nie znosi większość narodu wliczając w to też część pisowskiego elektoratu.
  • Odpowiedz
@DonTadeo spodziewałem się, że właśnie z PiSu będą jawniej i głośniej krzyczeć na Ziobrę publicznie, bo jest okazja i że nie darzyli go sympatią, więc albo to był błędny wniosek albo się go w jakimś sensie boją.
  • Odpowiedz
@DonTadeo: pewnie chętnie by się odcieli od niego, tylko pytanie czy on na nich też nie ma kart. Przecież tam większość kradła, dlatego się tak bronią nawzajem, żeby domino się nie posypało
  • Odpowiedz
@DonTadeo: patrząc na to, że mimo jawnych tarć na linii Morawiecki - Ziobro, mimo marnego poparcia jakim "cieszyła" się Solidarna Polska, Ziobro wciąż rządził tak istotnym resortem, to śmiem twierdzić, że musi mieć jakieś haki na czołowych pisowskich polityków. Inaczej już dawno by go pogonili, albo przynajmniej odsunęli na piąty plan.
  • Odpowiedz
Ludzie pis bedzie bronił zawsze swoich a wiecie dlaczego ? nie, nie ida za swoimi w ogien, oni musza sie bronic, kazdy kazdego bo kazdy na kazdego cos ma, np teraz taki zero nie bedzie broniony przez swoich to albo wypusci w neta wszystko co ma albo dogada sie z drugimi ze bedzie sypal i za to nie pojdzie siedziec.
  • Odpowiedz