@Traxa: przy różnych temperaturach uwalniają się różne związki, polecałbym zostać przy 160 tak długo jak leci para, potem ewentualnie podbijał. Nic się nie powinno palić i dymić. Pozdrawiam i życzę owocnej terapii
@Traxa: musisz trzymać w ryju, nie chodzi o to zeby brac tłuste buchy tylko zaciągać sie po woli, Para nie musi byc obfita, to zależy w dużej mierze od suszu, Ja waporyzuje zaczynam od 160 i co 10 stopn do góry do 190.
@Traxa: Ja fajek nie pale rylko MARIHUANINA no słuchaj, ja palę wieczorem na sen docelowo+ na odprężenie, to przeważnie codziennie a czasami jak mam taką możliwość to w ciągu dnia tez, wiec Waporyzator zbawienie, jest wiadomo kilka niedogodności ale np chociaż by wydajność jest potężna bo mniej sie marnuje, + nie trzeba zwijać i tak dalej, można sie do wyra położyć i sobie puffac bez
@Traxa: Ja medyczną waporyzuje tak: - pierwsze palenie - 180 stopni, ilość wdechów zależna od tego jaką chcę mieć p---ę. - drugie palenie - 190 stopni, tak samo jak wyżej - trzecie palenie - 200 stopni - czwarte palenie - 210 stopni - piąte palenie - 220 stopni, aby te resztki pary wykorzystać, ale tutaj już za smaczne to nie jest. Następnie ten spalony susz do słoiczka i z niego
Wdechy powoli i głęboko
źródło: image_picker_1F50EDB4-3B38-4895-A108-7301BF33FEBD-66107-000014C039406E2C
Pobierzźródło: image_picker_BDED7292-B846-4B75-82E1-811223A7FE88-66107-000014C076DDA7D2
PobierzPara nie musi byc obfita, to zależy w dużej mierze od suszu,
Ja waporyzuje zaczynam od 160 i co 10 stopn do góry do 190.
Ja fajek nie pale rylko MARIHUANINA
no słuchaj, ja palę wieczorem na sen docelowo+ na odprężenie,
to przeważnie codziennie a czasami jak mam taką możliwość to w ciągu dnia tez, wiec
Waporyzator zbawienie, jest wiadomo kilka niedogodności ale np chociaż by wydajność jest potężna bo mniej sie marnuje, + nie trzeba zwijać i tak dalej, można sie do wyra położyć i sobie puffac bez
https://www.f2seeds.pl/pl/n/1257
Te mango zjeść tak z godzinkę przed paleniem.
- pierwsze palenie - 180 stopni, ilość wdechów zależna od tego jaką chcę mieć p---ę.
- drugie palenie - 190 stopni, tak samo jak wyżej
- trzecie palenie - 200 stopni
- czwarte palenie - 210 stopni
- piąte palenie - 220 stopni, aby te resztki pary wykorzystać, ale tutaj już za smaczne to nie jest.
Następnie ten spalony susz do słoiczka i z niego
To mango to faktycznie warte świeczki czy nie jest to aż taka duża różnica?