Wpis z mikrobloga

Siedzę sobie w poczekalni w pewnym punkcie medycznym, przychodzi facet.

"Dzień dobry, chciałem odebrać wyniki badań"
"Nazwisko"
"Michał Pieczychlebek"
"Pieczychlebek?"
"Tak"
"A już upiekł?" hyhyhy

Ciekawe ile razy dziennie chłop słyszy podobne żarty, przerąbane xd

#truestory #sluzbazdrowia #jezykpolski
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach