Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: budowanie rodziny nadaje sens. Zauroczenie, zakochanie, ten pierwszy romantyzm mija. Ale na jego podstawie budujesz trwałą i dojrzałą miłość. Wtedy masz z kim dzielić życie, a nie spełniać oczekiwania i czuć presję. Rodzina nadaje cel. Nie walczy zostaniecie we dwójkę, czy dorobicie się dzieci. Chociaż dzieci to inny wymiar rodziny niż bycie tylko we dwoje
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja się bawię w sponsoring. Nie jest łatwo znaleźć taką naprawdę atrakcyjną dziewczynę ale jak się uda to jest super. Spędzanie z nią czasu podróże wypady do restauracji daje mi dużego boosta w życia. Warunek musi to być typ modelki ale to trzeba mieć wygląd albo pieniądze.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Jeśli/dopóki potrafisz sam wyznaczać sobie sensowne cele w życiu, nie czujesz się bardzo samotny, nie chcesz dziecka i nie spotkasz kobiety, którą tak wybitnie lubisz jako człowieka, że byłbyś gotów poświęcać na nią czas i zasoby nawet bez keksu, to nie ma sensu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

S--s za pieniądze może być bardzo fajny pod warunkiem, że nie podchodzi się do tego wszystkiego od strony emocjonalnej i psychologiczne


Dobrze powiedziane. Na przykład mój spieprzony samotny mózg sprawia że przywiązuje się nawet do prostututki xD
A że nie mam innej opcji na bliskość to wpadam w błędne koło.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim zawsze mi się wydawało że jak jest się z kimś w związku to się tą osobę lubi jako osobę i jako że ja/jego się lubi to pragnie się mocno by ta osoba poznała innych ludzi których lubisz (znajomych/rodziców). Jeśli Ty czułeś ze nie chcesz tej osoby nikomu przedstawiać to chyba tylko chciałeś ja spawać w łóżku a nie traktowałeś jej jak osoby do rozmów, życia itp. Nie porównywałabym Twojego podejścia
  • Odpowiedz
@oonn32: tak naprawde to połowa chłopów w związkach też „bawi się” w sponsoring tylko o tym nie wie lub wie ale sobie to racjonalizuje jakoś. Może i masz drożej ale w pakiecie święty spokój i niezależność.
  • Odpowiedz
budowanie rodziny nadaje sens.


@moll: A dokładnie może nadawać sens, ale nie musi. Tak jak i wiele innych rzeczy. Bo jakby to banalnie nie zabrzmiało, to życiu nadaje sens, to co uważasz, że mu go nadaje. Co to jest to, już nie ma znaczenia.
  • Odpowiedz
Ale na jego podstawie budujesz trwałą i dojrzałą miłość.


@moll: Aktualnie, większość kobiet chcę taką "dojrzałą miłość" mieć od razu. Nikt nie uczy kobiet, że o związek trzeba dbać i go pielęgnować, dlatego przy byle problemie porzucają swoich partnerów, bądź oczekują, aby to mężczyzna się starał i robił wszystko aby było idealnie. Niestety, jednostronnie to jest niemożliwie.
Niby logicznym jest, że starać się muszą obydwie strony, no ale jakimś dziwnym
  • Odpowiedz
@Wiedzmumin: nie wiem czy większość... W swoim otoczeniu mam kobiety w stałych, długoletnich związkach i żadna nie oczekuje, że jej ta miłość "z nieba spadnie" i nie trzeba o związek dbać.
  • Odpowiedz