Wpis z mikrobloga

Zapalcie mi tu świeczkę bo r--------m kręgosłup lędźwiowy na tyle że od 2 miechów w zasadzie w ogóle nie siedzę i mało chodzę, a jak już to na banki i igły, i kleje plastry i smaruje żeby tego nie zaogniać - a stan zapalny i tak mi się odnawia cały czas. Leżąc na podłodze wszystkie ścięgna/chrząstki tam aż chrupią jak się przekręcam. Czasami tak wyczuje mięśniami napięcie to przycisnę i fajnie łupnie. Może mnie całkowicie już łupnie i byłby spokój xd
#zdrowie #przegryw #kregoslup #fizjoterapia
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@interpenetrate: nie musisz czekać na opis, dobry lekarza sam oceni
no tak, neurochirurg to operacja, ale jak już dłuższy czas masz taki stan to obawiam się, że może być to konieczne, ja już jestem po ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@interpenetrate: nie śmieszkuje, ale jak ręką odjął, ja miałem pęknięty krążek kręgowy, wyleciało jądro ciała miażdżystego czy jakoś tak i waliło po nerwie, a poszło dobrze, bo endoskopowo, 2 szwy i dziś jestem w 100% sprawny i bez bólu
a przed pęknięciem pewnie wiele lat żyłem z wypukliną/przepukliną
  • Odpowiedz
  • 0
@Vadzior: co Ty dupisz, serio by to takie łatwe było? bo jak to brzmi fajnie. Ja x tego co słyszałem to mnie przekonywano że należy uciekać przed tym jak się da. Pęknięty czy zmiażdżony krążek? W sensie też stenoza jak u mnie czy dyskopatia po prostu?
A weź mi opisz na pv skąd jesteś, jaki lekarz, czy wybierałeś to jakoś specjalnie, czy byłeś ostrzegany przed komplikacjami itp itd. ile dałeś
  • Odpowiedz
@interpenetrate: Nie wiem czy łatwe, ale neurochirurg powiedział, że innego wyjścia nie ma, byłem w staniem niemal przykutym do łóżka, były dni, że dało się dojść do kibla, a były takie, że sikałem w kubek i 3 dni się kręciłem w łóżku i wbijałem pazury w łydkę do krwi
Sam zabieg z ust neurochirurga to brzmiał jako taka oczywistość, jak się da to zrobią endoskopowo (2 szwy), jak nie da
  • Odpowiedz