Wpis z mikrobloga

Ehh, usunąłem Tindery/Badoo/Boo, jeden syf. Nie idzie poznać nikogo i człowiek tylko czas traci bo czyta opisy, sprawdza zdjęcia i przewija to wszystko... Jako trzydziestoletni facet, gdzie ja do c---a mam poznać potencjalną partnerkę? xD

Jak wy sobie z tym panowie radzicie? Normalnie było mi wszystko jedno i lubiłem swoją samotność ale czasem mnie bierze, że ehh ( ͡° ʖ̯ ͡°) No i jest trochę presja czasu, że jak teraz żony nie znajdziesz to kiedy ¯\(ツ)/¯? A to i przytulać i bzikać się chce, i pogadać czasem, ugotować coś komuś, poleżeć, pooglądać coś, zabrać kogoś na randkę, pojechać gdzieś, zwiedzić trochę świata. I obowiązki domowe fajnie byłoby z kimś dzielić ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Nie wiem co robić. Zrobie ten słynny lookmaxing (ogarniam niedługo zakola w Turcji, mam zaplanowane 8 wizyt dentystycznych, jestem w trakcie redu (-8 kg) i już dobrze się czuje z wagą, a będzie jeszcze lepiej bo planuje jeszcze drugie tyle albo i więcej zrzucić żeby wrócić do rekordowo niskiej wagi, no i powrót na siłkę i basen jest grany także będzie dym, ostatecznie planuje też sporą wymianę garderoby przy wyprowadzce na swoje, pewnie do końca roku/początek przyszłego) i myślałem co tam dalej kminić. Aplikacje randkowe raczej out, jak już coś to trzeba wychodzić i się spotykać, robić coś albo przynajmniej się bawić bo depresji człowiek dostanie. Rozważam #speeddating, ostatecznie jest jeszcze #escort żeby zaspokoić swoje potrzeby (nigdy nie płaciłem za przyjemności i zwykle miałem podejście, że płacić za to nie będę ale takie ciśnienie człowiek ma i brak powodzenia, że coś zrobić z tym trzeba...)

Ma ktoś może jakieś rady, podzieli się swoimi doświadczeniami albo jeśli jest w podobnej sytuacji, powie jak z tym radzi?

#kiciochpyta #randkujzwykopem #randki #zwiazki #pomocy #tinder #blackpill #podrywajzwykopem #divyzwykopem
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweLwiatko: na speeddatingu możesz się mocno zdziwić ( ͡° ͜ʖ ͡°) chyba mimo wszystko te apki albo jakieś grupy na fejsie, ale i tu i tu musisz mieć dobre zdjęcia. Lookmaxing to rzecz obowiązkowa w tych czasach. I tak z doświadczenia - im bardziej dziewczyny zlewałem tym częściej same się prosiły o następne spotkania ( ͡° ͜ʖ ͡°) #blackpill
  • Odpowiedz
@4daoz: Kuchnia... ja nie umiem w zdjęcia XD. Co mam załatwiać sesje zdjęciowe czy inwestować w lepszy telefon/aparat i podróże żeby podrasować profil? XD

Nie wiem o jakie zlewanie chodzi, w moim przypadku nie chce gierek i manipulacji. Patrzę długoterminowo, krótkoterminowo to w sumie czy zapłace parę stów i zrobi mi co zechce czy spotkam się z jakąś tinderówką to chyba wszystko jedno. Na związek nie chce brać kogoś kto
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: jesteś już za stary na znalezienie sensownej laski, która nie będzie przeorana życiem i nie będzie miała rozwalonej psychiki po byłych i przebolcowanej pupy. Ogólnie to dekadę temu powinieneś takiej sensownej laski do związku szukać, te sensowne już dawno z rynku zostałby wzięte, został odpad. A jak ktoś zada pytanie czy facet w tym wieku skoro jest dalej sam też jest odpadem to tak, zwłaszcza wyglądowym ( ͡°
  • Odpowiedz
@ONWRO95: Uwielbiam planszówki ale tutaj chyba nie ma takiego miejsca. Mam w głowie pomysł, że jak pójdę na swoje to może sam zacznę organizować takie wieczorki i w ten sposób kogoś poznam. Dodatkowo połączę to ze swoim zainteresowaniem do gotowania i eksperymentowaniem z drinkami ()
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: no to jak lubisz drinki robic to zapisz sie na kurs barmański np idz na jakieś even barmańskie czy z gotowania itp. Dużo da sie porobić a łatwiej tak kogoś fajnego poznać.
  • Odpowiedz
@steppenwolf12: Ufam swojej intuicji z ludźmi i nie zdarzyło się jeszcze naciąć. Niestety fajnych dziewczyn jak na lekarstwo i nawet nie wiem gdzie się je teraz poznaje ( ͡° ʖ̯ ͡°) Spróbuje z tym speeddatingiem / wieczorkami. Czasu mało ale jeszcze coś tam jest.

@wojtek2221: Ja się z ręką lubię ale to nie to samo co drugi człowiek xD. Escort rozważam, póki co jeszcze
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: dobra pare rad:
1. Nigdy nie idź na divy. Nie bedziesz mógł sobie spojrzeć w twarz. Also przestań walić konia, libido się troche uspokoi bo jakimś czasie.
2. Wyrzuć aplikacje randkowe. Po prostu nie działają.
3. Rób wszystko żeby zwiększać swoje "luck surface" - poznawaj ludzi: uprawiaj sporty grupowe, speed dating jest spoko, idź na jakąs podyplomówkę.
4. Raczej targetuj młodsze -- dobre kobiety szybko znikają z rynku.
5.
  • Odpowiedz
Spróbuje z tym speeddatingiem


@AnonimoweLwiatko: chyba bym nie polecał, laski potrafią się zachowywać jak na apkach

poza tym większość ma te apki i po sesji speed datingu odpalają tindera i sprawdzają gdzie można trafić przystojniejszego
  • Odpowiedz
@jean-luc-picard: Nie interesują, to się nie zmieni. Jedyny "sport" grupowy jaki mnie interesował to esport, w zasadzie liga legend i counter strike. Nawet sam miałem własny klan i sieć serwerów xD, jeszcze jak ESL się grało ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na pewno już szybciej te sztuki walki ale też niezbyt. Zobaczymy co będzie ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: zabawa osp, pojedź na wieś party do prostych ludzi. Ubierz się schludnie, biała koszula, sam nie pij alko, jej koniecznie zaproponuj i zapłać. Zapraszaj do tańca, nie ważne czy lubisz/umiesz. Nie zrażaj się jak nikogo nie wyhaczysz, lub Ci podziekuje laska po kawałku/bloku. Poderwać dziewczynę w codziennym życiu jest trudniej, ponieważ ona się tego nie spodziewa. Znajdź więc takie miejsce gdzie one po to przychodzą, musisz to wywęszyć heh
  • Odpowiedz
@steppenwolf12: Możliwe, że tak będzie, możliwe też, że nie. Zawsze mogę zaryzykować i sprawdzić. 50 zł wstępu i paliwo do Białego i z powrotem to nie pieniądz. Poza tym mam też tam znajomych to i wyjść gdzieś można. Zobaczy się, na razie podbijemy staty ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz