Wpis z mikrobloga

Zapodaj je na priv zobaczymy. Ale w 90% to fejki i faceci podszywający sie pod laski a 10 % to faktycznie laski tylko one tez tylko wyłudzają kasę
  • Odpowiedz
@Koryntiusz: Fejki. Znam tylko jedną która umawia się też przez telegram, ale ona działa też na DZ, Ero i daaawno temu na początku była na roksie.
Ogólnie prosta zasada, jak jest zbyt pięknie to fejk. I jak chce przedpłaty - to fejk.
  • Odpowiedz
@ONWRO95: nadal można, ale tak jak mówi Kaminari nad tobą - jeśli jest zbyt pięknie i profesjonalnie = fake. Jak chce przedpłaty, to na 95% fejk. Pomijam szczególne przypadki, jak pary lub niektórzy ludzie. Czemu? Bo chcą mieć gwarancje spotkania. Ktoś kto wysłał 50 zł spotka się. To nie są kosmiczne sumy, nawet w razie straty nie jest to mega strata.
  • Odpowiedz
@PowiatowyBanan: Wiem jak to wyglada bo siedzę w tym od dłuższego czasu. Niestety dz czy zbiornik to juz nie to samo co kiedyś tam teraz to 95% kont nieaktywnych lub fejki. To juz niestety nie te czasy gdzie dalo sie przez neta fajna łaskę złapać czy cicha. Teraz w dobie tych oszustw i naciągać ktore weszły na nową skalę i rozmnożyły sie masakryczne znalezienie takiej to cud praktycznie
  • Odpowiedz
@ONWRO95: Moim zdaniem, przesadzasz z tymi 95%, bo przeglądam Datezone codziennie od lat. PH nie przeglądam codziennie, więc przegapiłem parę kluczowych momentów "prono holocaust". Zgadzam się, że jest coraz więcej fejków, jest ich znacznie więcej, ale jest też dużo prawdziwych i są sposob, jak je rozpoznać. Widać też, że faceci to robią, bo to jest za mądre jak na kobiety. Aczkolwiek może stoi też za tym parę lasek... Niektóre nimfomanki
  • Odpowiedz
@PowiatowyBanan: no kwestia tez od miejscowości. Ja mieszkam w jednym z większych miast w Polsce i o dziwo nie ma zbytnio w czym wybierać albo ciągle są te same malo nowych albo większość to fejki lub laski ktore tak jak piszesz mają za dużo czasu i znają sie na rzeczy i same naciągają na hajs ( znam jedna osobiscie) Kiedyś wchodziłem na datezone i co druga byla realna i dalo
  • Odpowiedz
No i masz rację niestety tym więcej osob o tym wie tym bardziej jest to popularne tym gorzej i rynek sie psuje. W przypadku dz tez tak bylo niestety ale co zrobić


@ONWRO95: nie dzielić się tą wiedzą. Takie miejsca są, ale jest o nich cicho... Właśnie z tych powodów. Normiki i internet rozwalą wszystko :).
  • Odpowiedz