Wpis z mikrobloga

Mirki #prawo #geologia
Mam problem. Mam ziemię pod żwirownię. Dwa lata walczyłem o zmianę studium, ale jak się człowiek nie chcę "dzielić" gotówką z urzędnika z gównogminy, to różnie to bywa. Gmina robiła wszystko, żebyś uwalić mi projekt i nawet zmianę studium przeprowadzono tak, żebym nie wyrobił się z papierami przed startem budowy drogi wojewódzkiej (ponad 2 lata). Obecnie jak gmina musi uchwalenie MPZP, to chciałem zgłosić mój teren, jako teren pod żwirownię... baba z urzędu mowi, ze musze przeprowadzić od nowa całą dokumentację geologiczną i zgłosić to wszędzie... czy serio muszę wydać kolejne 30k na odwierty i przeprowadzić wszystkie formalności? Juz mi siły na to brakuje...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@100piwdlapiotsza może to dobrze, wyeksploatowanie terenu znacznie go zuboży, a tak zostawisz te ziemie taka jaka była, widziałem duże tereny po żwirowniach które wyglądają paskudnie, wszystko w imię zysku i chciwości
  • Odpowiedz
@kossok to suche tereny IV i V klasy ziemia, więc nikt na tym nie straci, a będzie materiał na budowę dróg lokalnych, domów, czy elementów betonowych, które przydadzą się w całym regionie. Tak wiec nie udał Ci sie komentarz.
  • Odpowiedz
@ciasteczkowy_otwur Wiem o tym. 2 km dalej w starej żwirowni crossowcy za zgodą właściciela zrobili sobie tor (który nikomu nie przeszkadza). Po rekultywacji byłaby opcja zrobienia tam innych atrakcji. Nawet teraz mam propozycję przeniesienia ma mój teren pokazów wojskowych, ale wiązało sie to z zaprzestanie działalności rolniczej (ziemię wydzierzawilem na jakiś czas koledze rolnikowi).
  • Odpowiedz
@100piwdlapiotsza masz dokumentację geologiczna zatwierdzona przez Marszałka? Dokumentację, nie żadne opinie.
Jezeli tak, to co ona pierdzieli. Dokumentacja nie ma terminu ważności. Udokumentowane złoże nie znika.
W trakcie ubiegania sie o koncesje mozna liczyć się z koniecznością dodatków, itd., ale to nie ten etap teraz
  • Odpowiedz
@100piwdlapiotsza no to sorry, ale art. 32 prawa geologicznego i górniczego jasno mówi że "Podstawą wyznaczenia granic obszaru górniczego i terenu górniczego jest
dokumentacja geologiczna i odpowiednio projekt zagospodarowania złoża albo plan
zagospodarowania podziemnego składowiska dwutlenku węgla"
To że studium jest zmienione nic nie znaczy. Tyle, że gmina stwierdziła że "gdzieees może tutaj będzie kopalnia". Dla MPZP musi być twardy papier, a nie domniemania.

Jest jeszcze Art. 104. Obszary i tereny górnicze uwzględnia
  • Odpowiedz