Aktywne Wpisy

Viarus_ +75
Od grudnia mam nową stawkę w #pracbaza po podwyżce, o którą zabiegałem od kilku miesięcy. Ponieważ w tym miesiącu mam wypłatę bez premii to się chociaż cieszyłem że dostanę trochę więcej siana przed świętami. I co? I g---o, zapomniałem że przecież jest II próg, więc w nagrodę że się staram i podnoszę swoje kompetencje, za co dostaję w pracy uznanie w formie podwyżki to kapitan państwo mi zabiera jeszcze więcej.
ANALball +1
Czego jest najwiecej na polskich osiedlach poza Żabkami i kebabem? Tak serio serio od paru dni nachodzi mnie taka refleksja. Czasem na jedną ulice przypada 16 żabek.





Mam problem. Mam ziemię pod żwirownię. Dwa lata walczyłem o zmianę studium, ale jak się człowiek nie chcę "dzielić" gotówką z urzędnika z gównogminy, to różnie to bywa. Gmina robiła wszystko, żebyś uwalić mi projekt i nawet zmianę studium przeprowadzono tak, żebym nie wyrobił się z papierami przed startem budowy drogi wojewódzkiej (ponad 2 lata). Obecnie jak gmina musi uchwalenie MPZP, to chciałem zgłosić mój teren, jako teren pod żwirownię... baba z urzędu mowi, ze musze przeprowadzić od nowa całą dokumentację geologiczną i zgłosić to wszędzie... czy serio muszę wydać kolejne 30k na odwierty i przeprowadzić wszystkie formalności? Juz mi siły na to brakuje...
Jezeli tak, to co ona pierdzieli. Dokumentacja nie ma terminu ważności. Udokumentowane złoże nie znika.
W trakcie ubiegania sie o koncesje mozna liczyć się z koniecznością dodatków, itd., ale to nie ten etap teraz
dokumentacja geologiczna i odpowiednio projekt zagospodarowania złoża albo plan
zagospodarowania podziemnego składowiska dwutlenku węgla"
To że studium jest zmienione nic nie znaczy. Tyle, że gmina stwierdziła że "gdzieees może tutaj będzie kopalnia". Dla MPZP musi być twardy papier, a nie domniemania.
Jest jeszcze Art. 104. Obszary i tereny górnicze uwzględnia