Wpis z mikrobloga

Teoria o breiviku.

Chłop w pewnym momencie swojego życia, stawiam, że stosunkowo nie dawno, za bardzo wkręcił sobie temat afirmacji. Wiecie o co chodzi a jak ktoś nie wie to wygooglować.

Zaczął przez to tworzyć jakąś dziwną iluzję wokół siebie i próbować przekonać samego siebie że on jest wielki Pan biznesmen itp itd. Ale iluzja się sypie gdy trzeba wyjść z roli i popatrzeć na rzeczywistość. A tutaj dowody marzenia/rzeczywistosc:

Chłop ma ponoć wynajętego mercedesa mozliwe ze właśnie pod program. Mozna przypuszczać że żeby takiego kupić zwyczajnie o nie stać. Ale tutaj nie mam pewności ale lećmy dalej.

Wynajął kawalerkę akurat na program (co ciekawe nawet hokeista potrafił wynająć normalniejsze mieszkanie też przed programem a wielkim byznesmenem chyba nie jest) i do tej kawalerki ma uwaga sprzątaczkę. Coś tu się nie klei.

Gość ma sprzątaczkę do kawalerki której usługi kosztują pewnie kilka stów miesięcznie po czym omija płatny odcinek autostrady… chyba wiadomo dlaczego :p

Tak jak nie lubię przypiepszac się do kogoś bo to jest modne tak tego gościa strasznie nie trawię. Fałszywy typ, gadający tak jakby każde zdanie było przećwiczoną wcześniej formułką, który nawet nie potrafi uśmiechnąć się tak po prostu tylko musi to być skalkulowane. Zwróćcie na to uwagę, że w nim nie ma takich ludzkich emocji tylko wszystko z poważna mina i dopiero kalkulujemy czy można i wypada się uśmiechnąć czy nie. Przerażające swoją drogą

#slubodpierwszegowejrzenia
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SteelChuckNorris: wystarczy spojrzec na mieszkanie jego rodzicow zeby domyslic sie ze nie ma zbyt bogatej rodziny. Naogladal sie sebcela i odbilo mu ze moze wyrwac sie z klasy sredniej, przez co ciagle afirmuje bogactwo. Wynajecie sprzataczki, wynajecie mercedesa, rozmowa o kupnie dzialek w Czarnogorze. W koncu bogactwo do niego splynie z kazdej mozliwej strony, zobaczycie.
  • Odpowiedz
@SteelChuckNorris Z tym wynajętym mieszkanie to zbieg okoliczności bo sam przyznał, że musiał opuścić mieszkanie kolegi, a jak wynajął kawalerkę to dostał informacje, że znaleźli mu żonę. Pewnie kolega chciał zamieszkać z dziewczyną i Breivik musiał uciekać. Bo gdyby nie to, na pewno być coś większego wynajął żeby się pokazać.
  • Odpowiedz
@Marek_Licyniusz_Krassus: Ale na etapie castingów też nie mieszkał w tym niby mieszkaniu kolegi. Ekspertki zwróciły uwagę , że mieszkanie wygląda pusto, żadnych prywatnych rzeczy. On wtedy powiedział, że mieszkanie jest nowe. Niech mnie ktoś poprawi jak się mylę, ale ekipa tv nigdy tam nie była. Info o żonie dostał w kawiarni, a potem tuż przed eksperymentem kawalerka i historia o mieszkaniu kolegi, a tak naprawdę mogło to być mieszkanie kogokolwiek,
  • Odpowiedz
@SteelChuckNorris: Nikt kto zajmuje się biznesem na poważnie (i tym dużym i tym małym) nie słucha bredni w stylu "nawyk sukcesu". To twory które są przeznaczone dla ludzi, którzy myślą, że słuchając bredni inwestują w swoją przyszłość. Nie rozwijają.
  • Odpowiedz
@SteelChuckNorris nie wiem czy to afirmacje ale to takie typowe dla wszelkich coachy rozwoju osobistego i innego badziewia - udawaj że jesteś bogaty, buduj swój wizerunek na bogacza itp. nawet chyba Andrew Tate tak gadał swoim wyznawcom xD jak będziesz się zachowywał jak bogaty to pieniądze przyjdą xD z resztą galerię takich zachowań mamy na tagu #frajerzyzmlm . Taki chwyt marketingowy, skoro ktoś "bogaty" reklamuje piramidę to znaczy że
  • Odpowiedz
@walciak matka powiedziała, że od 2 lat nie wpada w Poniedziałek Wielkanocny do domu, więc raczej z nimi nie mieszka. Chyba, że matka też wciagnieta w spisek ;)
  • Odpowiedz