Wpis z mikrobloga

@melquiades: z jednej strony masz całkowitą rację. Taki Underdog miałby zerowe szanse.

Ale spójrz na to z innej strony - na koniec sezonu, gdy punktacja i bilans zwycięstw byłby jednakowy, to wtedy liczyłby się bilans bramkowy. Tym sposobem pretendent do Mistrza Polski mógłby nawet spaść z podium tylko dlatego, że nie chciało im się strzelić gola Lechii czy innemu Piastowi
  • Odpowiedz
@melquiades: mnie jako kibicowi liczy się atrakcyjność meczu dlatego przepis o 0 punktów za bezbramkowy remis na plus.
PS. Wiesz jak wygląda mecz underdoga z mistrzem kraju który kończy się 0:0? xD
Czesioball100% - caaały mecz autobus i liczenie na farta, że nie strzelą, za taki antyfutboll 0 punktów to uczciwa nagroda.
  • Odpowiedz
@melquiades: stąd lepiej zająć się wprowadzaniem technologii - chociażby Goal Line, technologie spalonego, czy coś co już w jakiejś lidze widziałem - ogłaszanie z głośników całemu stadionowi decyzji VAR (plus video na telebimach na żywo w trakcie analizy).

I przede wszystkim - większe konsekwencje za rażące błędy sędziów.
  • Odpowiedz
@latarnikpolityczny: Jak chcą zwiększyć atrakcyjność to niech wprowadzą czas na przeprowadzenie akcji, tak jak w koszykówce... Wg mnie dwa pomysły niezbyt dobre. Ukaranie "ogórka" 0 pkt za remis z liderem - to się w głowie nie mieści. Czerwona kartka i karny - słabym rozwiązaniem wydaje mi się podwójne ukaranie drużyny. Raz - czerwona kartka być może nawet 80 metrów od pola karnego przeciwnika, a dwa karny.

Może wprowadzić kopane auty?
  • Odpowiedz
@melquiades: W ogóle byłoby tak, że jest 0-0, no to jakoś tak przypadkiem wpadnie na 1-1 przed końcem ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Z takich usprawnień to raz Kowal miał przebłysk geniuszu i to moim zdaniem byłoby zajebiste rozwiązanie- w przypadku "miękkiego" karnego, faulu czy przypadkowej ręki, która nie zablokowała strzału lecącego w światło bramki sędziowie powinni dawać wolny pośredni, który praktycznie już nie istnieje w piłce.
  • Odpowiedz