Wpis z mikrobloga

Chodzi ktoś na studia wieczorowe/zaoczne/weekendowe? ma to sens pod kątem podnoszenia swoich kwalifikacji? na rynku pracy taki zaoczny dyplom jest w ogóle pożądany? to wszystko odbywa się trybem 5 letnim czy procedury są przyśpieszone? w jaki kierunek warto na czymś takim iść?
#studia #praca
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zopyross: jeszcze nie spotkałem się żeby w pracy kogoś interesował dyplom, chyba że kadry do wyliczenia urlopu jako potwierdzenie studiów. wszędzie szukają doświadczenia.
  • Odpowiedz
  • 0
@kishurki: czyli tak jak myślałem, rok w kołchozie znaczy więcej, niż magister kulturoznawstwa i stosunków międzynarodowych razem wzięte ;)
ciekawe czy są wieczorówki pod kątek studiów technicznych albo samych kursów na mechanika czy coś w tym stylu
@Dadas77
  • Odpowiedz
@Zopyross: zależy co robisz. Ja właśnie kończę zaoczne bo w robocie potrzebuję żeby na pieczątce "inż." był. Gdyby nie to to bym sobie d--y nie zawracał.
  • Odpowiedz
@Zopyross według mnie ogólnie pomaga wyższe wykształcenie innaczej patrzą na pracownika niż tego bez. A wymagane są napewno w farmacji i budowlance (trochę kierowników budów teraz wypada bo tylko technika mają)
  • Odpowiedz
  • 0
ja robiłem niby wieczorowo drugi stopień mechaniki, ale ta wieczorowość to był piątek wieczór i cała sobota. Zjazdy co tydzień


@jutrobedzieinaczej: czego oczekiwali na starcie? chęci do nauki? czy już na dzień dobry musiałeś mieć jakiś skill w ręku?
  • Odpowiedz
@kishurki

@Zopyross: jeszcze nie spotkałem się żeby w pracy kogoś interesował dyplom


@kishurki jeszcze nie widziałem aby policjanta interesowało moje prawo jazdy.
Jak mnie zatrzymuje to chwilę pogadamy i tyle. Nie chcę oglądać mojego prawka i dowodu. Pyta sie tylko o dane i
  • Odpowiedz
  • 1
@Zopyross z własnego doświadczenia korpo
Bez dyplomu - mniej urlopu, firmy z taką rotacją że możesz zastanawiać się czy nie pozyskują energii z wiatraków na wejściu
Z dyplomem byle jakim - lepiej płatną, lepsze warunki, nie tak monotonna mniejsza rotacja. Kokosów nie ma, ale jak lubisz nadgodziny to wyplacaja Ci a nie oddają w godzinach badz januszuja.
Z dyplomem specjalizacja - lepszy hajs, lepsze warunki, dużo firm wymaga, chwalą się tym.
  • Odpowiedz
@Zopyross po pierwsze zależy z czego ten dyplom i w jakiej branży. Po drugie zależy czy już jesteś na rynku pracy i ile lat, po trzecie jak jeden mirek wyżej pisał, że do niektórych prac Cie nie przyjmą bez dyplomu i tyle (też uważam to za głupia zasadę, ale tak jest niestety)
  • Odpowiedz
@Zopyross mam zaoczne studia na Politechnice skończone, nikt nie pyta kto w jakim trybie kończył studia xD Są one tak samo wartościowe jak dzienne.
  • Odpowiedz