Wpis z mikrobloga

  • 12
@kinlej w Gdańsku jeszcze w okolicach 2010 regularnie w nocnych autobusach kierowcy palili szlugi, jeździli na czerwonym, słuchali głośno muzyki i jedli w trakcie jazdy, miało to swój klimat xD
  • Odpowiedz
@InnyWymiar90 Raz tak zostałem sam, bo ostatni przystanek nie był na dworcu tylko gdzieś indziej, wszyscy wyszli, a ja zostałem, bo mnie kierowca nie zauważył i jak dojechaliśmy na koniec to na mnie nakrzyczał xd
  • Odpowiedz
@UczesanyPedryl: a to nie trzeba covidu. Miałem podobne sytuacje, jak kierowca-s-------n w nocnym zamiast mnie obudzić na pętli tam gdzie mieszkałem to pojechał w drugą stronę, na przeciwną stronę miasta (jakieś 17 km) i kazał mi w---------ć na końcowej pętli bo jedzie na zajezdnię o 4 rano. I tak pojechałem z nim na zajezdnię bo dzięki niemu, chcąc nie chcąc byłem bliżej domu xd
  • Odpowiedz
ach, Kwiecień 2020 vibe i durne przepisy i durny strach przed covidem. Ale człowiek musiał jechać do roboty na 9 rano xd


@fornson23: Samochodem było zajebiście - godziny szczytu ja jak pan prawie sam na ulicy w Katowicach. Dzisiaj nie kupią tego żadne pieniądze, super było tego doświadczyć
  • Odpowiedz
@Werdna: akurat jechałem komunikacją miejską we Wrocławiu. Jadąc o 8:40 tak, że mogłem leżeć na siedzeniach na końcu autobusu? Też nigdy nie zapomnę :D
  • Odpowiedz
U mnie wśród kierowców autobusów miejskich jest jeden ziomek, który słucha na cały głos jakiegoś metalu, ale takiego naprawdę ostrego xD Ale jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś narzekał


@choochoomotherfucker: na mnie już była skarga że dwójki słucham "bo co to za smęty" ( ͡° ͜ʖ ͡°) na szczęście prywaciarz ma w------e w takie głupie telefony od ludzi
  • Odpowiedz
@prawilny_prawak: w sumie ten debilny lockdown ukształtował moje podejście do covida totalnie. Ok, zabójczy wirus dla starych ludzi (jak mój dziadek umarł na przeziębienie z chłoniakiem w 2009). Ale nie przesadzajmy w żadną stronę, po prostu bardzo zaraźliwy wirus jakich pełno przeżyliśmy w naszym krótkim życiu. Ale też szczepmy się (specjalnie się zaszczepiłem Astrą-Zenecą xd), a nie "o mój boźe, Bill Gates chce zaimplikować nam czip xd"
  • Odpowiedz
@InnyWymiar90 Raz tak zostałem sam, bo ostatni przystanek nie był na dworcu tylko gdzieś indziej, wszyscy wyszli, a ja zostałem, bo mnie kierowca nie zauważył i jak dojechaliśmy na koniec to na mnie nakrzyczał xd


@axl-rose: moja żona (wtedy jeszcze dziewczyna) została w tramwaju zupełnie sama, motorniczemu przed wjazdem na zajezdnię nie chciało się sprawdzić czy jest ktoś w drugim wagonie xD Miała fuksa, że po jakimś czasie za
  • Odpowiedz
@fornson23 to były piękne czasy. Pusto na ulicach, w pociągach, komunikacji miejskiej, sklepach. W pracy cisza i spokój, zero ludzi. Ehh wspomnień czar.


@prawilny_prawak: pieprzenie przez panikarzy o tym że nie wolno wychodzić bez powodu sprawiło, że właśnie za covida zacząłem biegać codziennie, bez żadnych przerw xD I potem mi zostało ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz