Wpis z mikrobloga

Ludzie w Olsztynie na osiedlowej drodze przy Bałtyckiej mieszkają wokół jeziora, ciekawe jak taki przejazd wygląda wieczorem bo latarni też tam nie widzę. Pewnie jak to w Polsce, temat zostanie nagłośniony dopiero, gdy ktoś przejedzie dziecko albo psa jakiegoś ważniaka. W komentarzach na fb piszą, że nadal plac budowy wokół osiedla prężnie się rozwija, kto tu wydaje pozwolenia skoro nie ma zapewnionej podstawowej, minimalnej wręcz infrastruktury? Takie "drogi" od października do kwietnia zamieniają się w ruchome błota. Tak, miasto powinno mieć zakaz wydawania pozwoleń budowlanych na tym podobnych terenach, jak zobaczą ile milionów im przepada za sprawą niesprzedanych działeczek, to sami pierwsi ruszą z remontami
Kupujących domki/szeregówki na takiej okolicy nie oceniam, bo jeśli różnica w cenie przy innych ofertach była +/- 100k to każdy myślał, że złapał okazję a droga przecież się w końcu zrobi, no jak widać to tak nie działa
https://www.facebook.com/olsztyncompl/posts/1258851282945959
#polska #olsztyn #patologia #nieruchomosci
Zopyross - Ludzie w Olsztynie na osiedlowej drodze przy Bałtyckiej mieszkają wokół je...

źródło: 0g

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@PavulonRazPavulonDwa: oni tam piszą w komentarzach, że nawet sami nie mogą zrobić wewnętrznej zrzuty bo potrzebne są pozwolenia budowlane i cała procedura tak, jakby chciał to zrobić np developer
więc odpadają nawet płyty betonowe kładzione przez kolegów osiedlowego pana Mirka
  • Odpowiedz
nawet na rowerze tyłek boli od takiego podskakiwania


@Zopyross: bo zła technika. Na rowerze na wybojach, nierównościach, krawężnikach i dziurach, się nie siedzi, tylko stojąc na pedałach, nogami się amortyzuje i wygładza muldy.
  • Odpowiedz
@Zopyross: a ten kto tam kupi, pewnie skorzysta z dołka cenowego. A założę się, że w ciągu 10 lat pojawi się tam asfalt, jakaś ciekawsza infrastruktura itd. i okaże się, że miejsce to dołączy do porządnych miejscówek w Olsztynie. Wielu ocenia tu i teraz, a śmiem uważać że tam gdzie jest świeży asfalt, to to przez następne 25 lat powstające dziury będą łatane, później łata na łacie i dopiero po
  • Odpowiedz
@Zopyross: Miasto straci miliony od niesprzedanych działek? Raczej prywatne podmioty. Jak najbardziej zgadzam się, że nie powinno wydawać się pozwolenia na budowę w takich miejscach, tylko masz złe pojęcie tego kto na tym korzysta a kto traci. Gdyby ciągnąć tam infrastrukturę na bogato, to miasto traciłoby na tym gigantyczne pieniądze, wszystko na rzecz tego żeby deweloper dowalił sobie jeszcze wyższą marże, bo w końcu jak są piękne drogi i media,
  • Odpowiedz