Wpis z mikrobloga

Na Krecie spory między rodzinami potrafią eskalować do niebotycznych rozmiarów. Ktoś ci podkłada b---ę w domu a w dniu kolejnym w ramach zemsty wpadasz do sąsiada z automatami kałasznikowa. Około dziesięciu osób rannych, trzy trupy, oddano tysiące strzałów przez niemal godzinę. Podziurawione domy i samochody. Wpadli też antyterroryści z jednostki TEKAM (taki grecki SWAT) i wywrócili okolice do góry nogami w poszukiwaniu broni (którą znaleźli oczywiście)
Takie zdarzenie dziś miało miejsce we wsi niedaleko Heraklionu
#kreta
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Soothsayer: Zazwyczaj zaczyna się od jakiegoś sporu o ziemię, honor, kobiety, bydło lub nawet drobne rzeczy. Potem druga strona „musi” pomścić ofiarę, i tak spirala się nakręca. Tradycja taka
  • Odpowiedz
  • 1
@Soothsayer: niestety. Im głębiej w górach tym więcej jest takich akcji. Tu jak jest konflikt to nikt nie idzie ze sprawą na policję czy do sądu tylko załatwiają sprawy po swojemu i masz efekty
  • Odpowiedz