Wpis z mikrobloga

Jak wspominacie początki Internetu w Polsce?

Ja zaczynałem w 1998 lub 1999 roku od modemu 56k i informacji ile impulsów mogę wykorzystać :) Oczywiście był to magiczny numer 0202122, a potem były czasy 6-minutowych impulsów. Było planowanie co zrobić i kiedy się rozłączyć, a teraz nikt już chyba nie zrozumie tych problemów. :)

Tak mnie natchnęło, bo trafiłem podczas spaceru na studzienkę TP :)

#internet #technologia #wspomnienia #nostalgia #kiedystobylo #gruparatowaniapoziomu
grzesiek-opowiada - Jak wspominacie początki Internetu w Polsce?

Ja zaczynałem w 199...

źródło: plyta

Pobierz
  • 193
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek-opowiada ja startowałem dopiero w 2004 roku, ale za to wtedy już miałem stałkę 256kb/s bez limitu od jakiegoś prywaciarza co rzucał kable po dachach między kamienicami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Do tej pory w sumie nie pamiętam na czym to polegało, on miał jakieś pasmo od tepsy i sobie to rozdzielał jak mu się podoba?
  • Odpowiedz
@grzesiek-opowiada kiedyś z kolegą oglądaliśmy panienki na takim modemie 56kb/s było super dopóki jego ojciec nie dostał rachunku za telefon. Mieliśmy totalnie p--------e choć był z bogatego domu kumpel i stary miał siano. Ostatecznie się śmiał ale pierwsza reakcja była bezcenna
  • Odpowiedz
Zacząłem w 96 jak nie było jeszcze magicznego 0202122. W 99 zrzuciłem się z sąsiadami na stałe łącze asynchroniczne 38400, potem 115200. Sama dzierżawa kabla kosztowała 800zl ale to i tak było mniej niż wcześniejsze rachunki telefoniczne po 200-400 złotych u każdego z nas + awantury i szlabany jak przychodziły rachunki.
  • Odpowiedz
w tamtych czasach trzeba bylo sobie napisac na kartce PLAN SKORZYSTANIA Z INTERNETU

plan skladal sie z takich rzeczy jak odebranie poczty, wyslanie maili (oczywiscie napisanych offline), listing rzeczy do znalezenia w przeszukiwarce, lista stron do sciagniecia do przejrzenia offline.
Trzeba bylo sie wyrobic w 18 min. Potem zrobic sesje poprawkową na 12 minut.

JAk sie przeciagnelo, to łojciec dostawal rachunek 300zł, wqrwiałsie, bo mu sie rujnowal budzet domowy i urywał od internetu.
  • Odpowiedz
  • 1
@grzesiek-opowiada początek to będzie biblioteka szkolna, coś kolo 97 roku i wejście do Internetu dosłownie na kilka minut przez modem. Potem u znajomej i kafejki internetowe. Korzystałam też z internetu na komórkę, czyli WAP, ale ustawiałem sobie limit miesięczny (!!) na poziomie max 10, a potem 30 minut, bo stawki były kosmiczne. Potem wszedł GPRS i na krótko dało się robić cuda przez tunneling w Erze ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
Kilka momentów zapadło mi w pamięć z okresu TP SA.

* najbardziej ściąganie Counter Strike 1.3 (ok. 130 MB) na modemie 56k przez 7h, oczywiście w nocy, żeby poźniej robić LAN party
* przesiadka z modemu 33.6 kbps na standard V.90 z prędkościa 56 kbps
* zmiana taryfy TP SA, kiedy impuls się wydłużał do 6 minut już po 18.00, a nie jak wcześniej po 22.00
* ISDN oraz SDI od TP SA (podwaliny pod pózniejsza
  • Odpowiedz
  • 2
Jeżeli chodzi o dostęp wdzwaniany dial-up to usługa nadal działa.
Nr dostępowe w TPSA / OPL to:
0202122
0202422 - dla łącz ISDN, ale działał na liniach POTS
0203022 - dla usługi pakiety internetowe, gdzie wykupywało się z góry minuty dostępu; każdy miał właśny login i hasło, więc znając kogoś dane, można było korzystać na jego rachunek. Nr już nie działa.

Oczywiście obecnie bez pierwszego zera, czyli 202122.
  • Odpowiedz
@grzesiek-opowiada: Muszę się przejść po osiedlu i obejrzeć te studnie, bo większość z nich miała kiedyś logo TP, ale w zeszłym roku ktoś je wykorzystał, podobno do światłowodu (przynajmniej światłowód chcieli sprzedawać ulotkami wrzucanymi do skrzynek) i na części studzienek zmienili już mocno nadszarpnięte zębem czasu pokrywy.

Przygodę z internetem zaczynałem od modemu PCI od Pentagrama (ś.p. babcia się przestraszyła jak zobaczyła nazwę i logo na instrukcji) w dodatku początkowo
  • Odpowiedz
  • 2
@grzesiek-opowiada z takich szczątek wspomnień, to jak mama dzwoniła do cioci to zrywało neta na kilka godzin, bo ploty. Potem gierke ściągało się koło 2 dni ciągiem. Trzeba było planować co się będzie słuchało, bo z emule też długo się ściągało. Jak założyłem na chacie światłowód, to monterowi dalem czteropak ze łzami wzruszenia w oczach.
  • Odpowiedz
W mojej rodzinnej wsi w domu na uboczu nie bylo kabla telefonicznego a jedynie dostep do telefonu stacjonarnego przez bramke GSM poczatkowo 1G potem wymienili na 2G. Dzialal na tym dialup ale z jakas smieszna predkoscia chyba 8kbit/s wiec uzywalem tego sporadycznie, glownie do pozyskania informacji do szkoly z wylaczona grafiką na stronach. Dostepu do ADSL nie bylo. Pozno bo w 2003 czy 2004 weszla radiowka 512kb/s za 50zl/mc bez limitu danych.
  • Odpowiedz
  • 1
@grzesiek-opowiada tp czyli telekomunikacja Polska już nie istnieje .. wiele lat temu została sprzedana za grosze .. całość, wraz z budynkami itp. robiąc rozłam w państwowej firmie która obsługiwała telefony, telegrafy i usługi pocztowe
  • Odpowiedz