Aktywne Wpisy

MishMashStudio666 +922
Hejo! Tak jak obiecałem, mam dla Was #rozdajo
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mirki i Mirabelki z racji tego, że mamy ponury listopad, mam na coś na poprawę humoru. Do rozdania pierścionek złoty. Oczywiście stop złota próby 0.585. Kamień centralny to ametyst 0.5ct. oraz diamenty o masie 0.1ct. o Wartość rynkowa 3500zł. Wartość galeriowa to pewnie 4500zł(。◕‿‿◕。
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mirki i Mirabelki z racji tego, że mamy ponury listopad, mam na coś na poprawę humoru. Do rozdania pierścionek złoty. Oczywiście stop złota próby 0.585. Kamień centralny to ametyst 0.5ct. oraz diamenty o masie 0.1ct. o Wartość rynkowa 3500zł. Wartość galeriowa to pewnie 4500zł(。◕‿‿◕。
źródło: temp_file5653171721942055217
Pobierz
tears-of-a-clown +134
odtorusowiony #sebcel miły ciepły tak





Kojarzycie na pewno taki typowy pejzaż w starszych odcinkach „Sprawy dla Reportera”: wchodzi Jaworowicz do domu, tam przy jednym stole trójka dzieci odrabia zadania domowe. Chałupina zaniedbana, chuda żona próbuje jakoś to wszystko połapać. Mąż z lekko alkoholową aparycją i obowiązkowo papierosem w ustach udaje, że dokłada drwa do pieca. Mówi, że na nic nie dają pieniędzy - na dzieci nie dają, na opał nie dają, pracy nie ma. Oboje rodzice niepracujący, ojciec kiedyś pracował w fabryce garnków, ale zamknęli. Od tej pory strukturalnie bezrobotny. Oboje bez matury i prawa jazdy, niezatrudnialni.
I teraz taki 2030 - Jaworowicz w egzoszkielecie wbija do mieszkania 45 metrów, bo opieka społeczna chciała zabrać dziecko. Tam przy wysłużonym tablecie jedyny syn pary bezrobotnych ogląda zapętlony AI slop. Ojciec w koszulce WEIiIB udaje, że kręci termostatem:
- Pani Redaktor, ja jestem inżynierem po AGH. Pracowałem w międzynarodowych firmach. Kilka lat temu przenieśli wszystko do Indii.
Kamera na matkę:
- Pani Redaktor, kiedyś to co dwa tygodnie robiłam paznokcie, pracowałam w korporacji, teraz paznokcie schodzą mi z niedożywienia. Mówię w trzech językach, ale nikt już nie potrzebuje klepaczy z językami. Pracy nie ma. Dobrze, że kuzynka jest lekarką to chociaż ubranka po jej synu są dla Franka.
I to będą te szczęśliwsze rodziny, którym przez zaległości w ratach nie zabiorą kurnika.
Ps. jaworowicz dalej bedzie miała program