Wpis z mikrobloga

#pracbaza #korposwiar #pracadlareportera #programista15k #nieruchomosci #sprawadlareportera

Kojarzycie na pewno taki typowy pejzaż w starszych odcinkach „Sprawy dla Reportera”: wchodzi Jaworowicz do domu, tam przy jednym stole trójka dzieci odrabia zadania domowe. Chałupina zaniedbana, chuda żona próbuje jakoś to wszystko połapać. Mąż z lekko alkoholową aparycją i obowiązkowo papierosem w ustach udaje, że dokłada drwa do pieca. Mówi, że na nic nie dają pieniędzy - na dzieci nie dają, na opał nie dają, pracy nie ma. Oboje rodzice niepracujący, ojciec kiedyś pracował w fabryce garnków, ale zamknęli. Od tej pory strukturalnie bezrobotny. Oboje bez matury i prawa jazdy, niezatrudnialni.

I teraz taki 2030 - Jaworowicz w egzoszkielecie wbija do mieszkania 45 metrów, bo opieka społeczna chciała zabrać dziecko. Tam przy wysłużonym tablecie jedyny syn pary bezrobotnych ogląda zapętlony AI slop. Ojciec w koszulce WEIiIB udaje, że kręci termostatem:
- Pani Redaktor, ja jestem inżynierem po AGH. Pracowałem w międzynarodowych firmach. Kilka lat temu przenieśli wszystko do Indii.
Kamera na matkę:
- Pani Redaktor, kiedyś to co dwa tygodnie robiłam paznokcie, pracowałam w korporacji, teraz paznokcie schodzą mi z niedożywienia. Mówię w trzech językach, ale nikt już nie potrzebuje klepaczy z językami. Pracy nie ma. Dobrze, że kuzynka jest lekarką to chociaż ubranka po jej synu są dla Franka.

I to będą te szczęśliwsze rodziny, którym przez zaległości w ratach nie zabiorą kurnika.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lew3k: Midas to juz czyni takie dziwne ruchy, ze wiadomo, ze cos sie szykuje i ciezkie czasy ida. Debil nie wyszedl w ostatniej chwili bo „a moze banka jeszcze potrwa 10 lat” i sie napalil na kredyt 0% znajac zycie :)
  • Odpowiedz