Wpis z mikrobloga

Słuchajcie wreszcie dane było mi zapoznać się z #kouros. Nie znam się w ogóle na #perfumy więc zrobiłem kilka wycieczek po perfumeriach i zamówiłem odlewki paru kultowych śmierdzieli. xD Moim celem było noszenie jednego zapachu przez jeden dzień i chciałem podzielić się spostrzeżeniami na temat tego mocarza. xD

YSL Kouros - spryskałem się nim po południu żeby uniknąć ryzyka noszenia tego przez cały dzień. Pierwsze, co mi się skojarzyło po pryśnięciu na szyję, to aceton. Potem jak już trochę odparowało, to przeszło to w kadzidło kościelne, a potem w pierniki, śliwki i tak już zostało. Faktycznie niektóre toalety na dworcach PKS w latach 90 pachniały czymś takim. Zapach jest mega ciężki i nadaje się dla osoby w wieku 95+. Wśród recenzji, które czytałem nie pojawia się raczej to skojarzenie, a dla mnie jest ono oczywiste. Jak rodzice zmuszali mnie do chodzenia na mszę, to jak wchodziłem do kościoła spóźniony i musiałem zająć jedyne wolne miejsce koło jakiegoś starego mężczyzny, to często pachniał czymś takim.

Zapach jest mocny, przytłaczający, obezwładniający, wręcz uwłaczający dla noszącego. Dla mnie pachnie jak coś, czego starzy ludzie używają, żeby nie było czuć zapachu ciała. Raz mnie jakieś małolaty wyśmiały na ulicy, ogólnie wstydziłem się w tym np. wejść do windy. Wg mnie to już nie jest zapach na XXI wiek, nie da się tego nosić. Wieczorem te aldehydy w połączeniu z moim potem tworzą mieszankę wręcz odrażającą, pachnie się jak dzikie zwierzę, skojarzył mi się z wybiegiem w zoo. Nie ma szans, że jakakolwiek panna na to poleci, działa to odpychająco. Kojarzy mi się z osobą, która jest u kresu życia i nie ma siły wstać do toalety. Ponadto jest tak mocny że po 2 praniach dalej go czuć, coś okropnego, gorąco polecam. xD
tangens_kutangens - Słuchajcie wreszcie dane było mi zapoznać się z #kouros. Nie znam...

źródło: yves-saint-laurent-kouros-woda-toaletowa-100ml

Pobierz
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tangens_kutangens:

Zapach jest mega ciężki i nadaje się dla osoby w wieku 95+.

xD
Zacna recenzja. Kouros łączy zapach brudu i zaschniętych szczyn, z zapachem popularnych środków do mycia toalet publicznych. W sumie należą się słowa uznania dla osób które tak trafnie odwzorowały zapach publicznego sracza xD
  • Odpowiedz
@tangens_kutangens to ciekawe jak bardzo mogą roznic sie opinie poszczególnych nosów. Ja dostałem kilka komplementow za Kourosa, nikt z pytanych przeze mnie osob nie skojarzył go z kiblem, z kadzidlem natomiast jak najbardziej. Dostał tez jedną uwagę, że jest po prostu zbyt intensywny i mocny. Wydaje mi sie to zależy od odległości z jakiej wąchasz. Ja na przykład tego zwierza nie czuję, chyba że wbiję nos w nadgarstek.

Ps. Mialem wersje
  • Odpowiedz
Zacna recenzja. Kouros łączy zapach brudu i zaschniętych szczyn, z zapachem popularnych środków do mycia toalet publicznych. W sumie należą się słowa uznania dla osób które tak trafnie odwzorowały zapach publicznego sracza xD


@Zgrywajac_twardziela dodaj jeszcze, ze nigdy nie wachales ale hejtujesz dla zasady jak 90% wykopków z #perfumy
  • Odpowiedz
@czasowstrzymywacz:

można by pomyśleć, że noszenie Kourosa przypomina noszenie obsranych gaci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Obsrane gacie łatwiej wytłumaczyć, można mieć biegunkę i problemy ze zwieraczem, ale jak wytłumaczyć się z tego, że w pełni świadomie i umyślnie się czymś takim wypsikało? XD
  • Odpowiedz
@tangens_kutangens: samicom ten zapach się podoba, argumentują, że jest świeży, męski. Nikt z pytanych przeze mnie osób nie miał skojarzenia z toaletą. Ja niestety już takie mam (tak, wiem - cywet), ale pewnie przez to, że się naczytałem w internecie. Im dłużej go noszę to bardziej się z nim oswajam i bardziej mi się podoba. Chociaż flakonu na pewno bym nie zużył
  • Odpowiedz
z zapachem popularnych środków do mycia toalet publicznych


@Zgrywajac_twardziela: naprawdę coś w tym jest. Jakiś aromat może być wspólny w Kourosie i w tych środkach bo sporo osób ma takie skojarzenia. Nie twierdzę, że to 1:1, ale jest element wspólny. Mam jakieś mgliste wspomnienia, że jak sprzątaczka przechodziła z mopem i zmywała podłogę to pachniało czymś takim. Dla mnie to nie zapach odchodów, ale właśnie tej mokrej podłogi w kiblu.
  • Odpowiedz
@tangens_kutangens: Środki do czyszczenia są nasycane różnymi aromatami, żeby nie waliły chemią, pewnie producent jakiegoś przemysłowego płynu do podłóg, czy muszli(xD), użył podobnego bukietu zapachowego co #kouros . Całkiem możliwe, że np. w danej części Polski ten konkretny płyn nie był używany, stąd spora cześć osób na tagu nie wie o co nam chodzi, i się oburza, bo ich mózgi takiego zapachu nie zapamiętały w ten sposób co
  • Odpowiedz
Środki do czyszczenia są nasycane różnymi aromatami, żeby nie waliły chemią, pewnie producent jakiegoś przemysłowego płynu do podłóg, czy muszli(xD), użył podobnego bukietu zapachowego co #kouros . Całkiem możliwe, że np. w danej części Polski ten konkretny płyn nie był używany, stąd spora cześć osób na tagu nie wie o co nam chodzi, i się oburza, bo ich mózgi takiego zapachu nie zapamiętały w ten sposób co nasze xd


@
  • Odpowiedz
Twój komentarz jest dowodem, że chyba najważniejsze jest dopasowanie zapachu pod konkretną osobę, styl itp.


@tangens_kutangens moim zdaniem to najważniejsze. Pamiętam jak babka ze studiów pachniała zajebiscie i pociagajaco do tego stopnia, że spytałem jej co to za perfumy. Byl to TF Tuscan Leather którego sam mialem i nigdy nie uważałem za przyjemniaczka... ale na niej wybrzmiewał inaczej i zaskakująco lepiej niz na mnie. Po prostu ten zapach k------o pasował do
  • Odpowiedz