Wpis z mikrobloga

✨️ Studia ratownictwa medycznego vs kierunek lekarski
Powie mi ktoś co nie co o studiowaniu ratownictwa medycznego oraz pracy, najlepiej w zestawieniu do kierunku lekarskiego?
Interesuje mnie tak:
- trudność studiowania, gdzie jest łatwiej/trudniej, ratownictwo czy lekarski
- co ukończę szybciej i przejdę do zarabiania (i zakończenia nauki)
- zarobki
- dalsze perspektywy, rozwijanie się
- wszelkie kruczki np. słyszałem, ze w razie konfliktu zbrojnego to na front do ratowania najpierw wyślą ratowników, a nie lekarzy, to ratownicy dostaną jakieś wezwania na szkolenia najpierw, a nie lekarze,
No i wszystko inne co warto wiedzieć. Z ciekawości też chętnie dowiem się jak trudno dostać się na jeden i drugi kierunek, choć jestem w takim komfortowym miejscu ze swoją maturą, że na lekarski dostanę się od ręki praktycznie wszędzie (pisałem tu na anonimowych parę dni temu, olałem studia i wyjechałem za granicę, matura z 2010 roku).
#medycyna #lekarski #ratownikmedyczny

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stary, nie idź w tę stronę. Przeorają cię, ratownictwo medyczne jest przerąbane nieadekwatnie do zarobków. Lekarz?, spójrz na nagonkę na wykopie, wbrew temu co tu piszą zarobki przynajmniej przez pierwsze lata są żałosne w stosunku do odpowiedzialności zawodowej i odpowiedzialności za ludzkie życie. Lepiej zostać stolarzem albo hydraulikiem, przynajmniej nie będą na ciebie pluć i wymyślać, będziesz spokojniejszy i więcej zarobisz.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
inspirujący-realista-8: Mam brata ratownika z 11 letnim stazem. Porzucil to w cholere. Jezeli interesuje cie jezdzenie jako taksowka do jakichs pierdow /awanturnikow/cpunow albo meneli i nieprzespane noce zamiast faktycznego ratowania ludzi to powodzenia. 80% to gowno 20 % to faktycznie ludzie w potrzebie. Oni powinni hajs zarabiac bo to co ta praca robi z ludzmi i czego sie trzeba naogladac to masakra. A tak na prawde to do niedawna stawki nizsze
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @ali_baba: I po 3 latach już mogę zakończyć edukację i zostać z tym co osiągnąłem i pracować? czy mocno jednak to ogranicza i lepiej się dalej edukować? Najbardziej istotne jest dla mnie sama trudność studiowania czyli opanowania materiału, itp. Czy możne te kierunki pod tym względem porównywać czy jednak ratownictwo jest łatwiejsze?

@EdwardKruk: Ale trollujesz, tak? Co mnie obchodzi nagonka jakiś wykopków? Przecież mogą
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie, nie trolluje. A z medycyną masz coś wspólnego? Nie no spoko z nagonką jakichś wykopków dopóki całe zło ochrony zdrowia to nie wina za dużo zarabiających lekarzy a ty na pierwszej linii frontu z wykopkami i ich rodzinami. Na kim jako pierwszym odbije się frustracja pacjentów zmęczonych działaniem NFZ? 6 lat studiów 5 lat specjalizacji I MOŻE, będziesz miał jakieś sensowne zajęcie w zawodzie, albo jak zrobiez pwz
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @EdwardKruk: Z medycyną powiązane to mam matury rozszerzone z chemii i biologii na 90%+ oraz magistra z dietetyki.
Jako jakiś stolarz też mogę sobie palce obciąć na maszynie, czy tam prąd mnie może trzasnąć na budowie. Ryzyko jak ryzyko.
Bo jak mam robić na budowie w brudzie to chyba bym wolał to olać i dalej siedzieć za granicą. A tak to mam szansę na coś
  • Odpowiedz