Wpis z mikrobloga

Brejvik coach jaki psychol
Obrabia jej dupę wyraźnie sugerując że żona pod kamery się zachowuje. Znam takich co żeby oddać "realizm" sytuacji robią różne miny,improwizuja żeby uwiarygodnic opowiastkę. Koleś powinien mieć ksywę ukryta prawda. Śmierdzi mi on on początku mimo swej pedantycznosci. Ale jak omamił psycholożkę w tej rozmowie na początku kiedy już postawił się w roli ofiary zanim cokolwiek się zdarzyło wydarzyc.
Nie kupuje go za nic. Hatfu

#slubodpierwszegowejrzenia
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alkmena: Ale to przecież bardzo prawdopodobne, że Hrówa nie odzywa się do niego całymi dniami. I odpala się tylko pod kamery, żeby nie wypaść źle w tv. Od podrózy poślubnej taką mieli energię - on gadał i wymyślał, ona uciekała i milczała. Czemu teraz miałoby być lepiej. Pewnie jest znacznie gorzej wręcz.
  • Odpowiedz
@Jednaodpowiedz2: @CrispySabcia Jak czytam te komentarze to mam wrażenie, że oglądam jakąś alternatywną wersję. Przecież wszystko co kołcz miał do zarzucenia HRowej było pokazane. Ona ma wiecznie zirytowany ton głosu, nie odzywa się jeśli on nie gada/zaczepia, wszystko na nie i w ogóle weź się o-------l menżu... Kołcz wielki manipulator psychopata dobrze powiedział- gdyby ktoś, partner się tak zachowywał to ja bym myślała, że jest zły/ma jakiś problem bo
  • Odpowiedz
@Alkmena: on powiedział, że poza kamerami jest gorzej niż przed. a podaj mi jedną scenę przed kamerami, w której ona się jakkolwiek stara o tą relację. Nawet kiedy coś tam burknęła, że musi zluzować, to on ją złapał za rękę i był za to wdzięczny, a ona cos tam w------a, że będzie się długo szykować i on to musi zaakceptować XD
  • Odpowiedz
@Arisek: dokładnie! Mnie sie wydaje, że coach piekne przeniesienie robi i ocenia Karolinę przez pryzmat swojego podejścia. Przecież ta dziewczyna jest przed kamerami marudna, niezadowolona, i ciągle na nie. Jest też złośliwa, wyciaga mu jakieś nieścisłości tak jak z tą kolacją na balkonie. To co to niby znaczy, że ona to robi pod kamery a poza jest gorsza? Tzn jaka jest? Przecież ona nawet na setkach jest wycofana, kiedy jego
  • Odpowiedz
@no-namewasmine: a jak ma mieć niezirytowany ton głosu, skoro wszystsko co ona chce (i to czego nie chce) jest nie brane pod uwagę przez niego wcale - ona chce być punktualnie - NIE, ona chce jeść wu stalonym wczesniej miejscu - NIE, ona chce za siebie zapłacić - NIE, ona nie chce iść na łódkę - IDĄ. Jak dla mnie to dziwne, że przy takim arsenale unieważniania jej na każdym
  • Odpowiedz
@ShitShowNow: spoko, tylko a) dlaczego ona tych kwestii nie poruszyła (ani z psychologiem sam na sam ani w setkach), i wypowiada się pozytywnie póki co? Albo ktoś tu "gra pod publiczkę" albo wykopki projektują swoją opinię na temat kołcza b) ona ma mieć prawo być zirytowaną zachowaniem kołcza, jej reakcje mogą być usprawiedliwione zachowaniem kołcza.... a ktoś pomyślał może, że to nadskakiwanie i wymyślanie atrakcji jest reakcją na JEJ absolutny
  • Odpowiedz
@no-namewasmine: ona mówiła o tym wielokrotnie głównemu zainteresowanemu - mówiła mu wprost. On doskonale wiedząc co jej przeszkadza nie skorygował się a wręcz zaostrzył, bo przecież jak kobieta mówi nie to znaczy tak. Jesli ona tej zmiany nie widziała to nie obgadywała go na setkach, tylko po cichu zrezygnowała. On zrobił odwrotnie - nic jej nie mówił a swoje żale wylał za plecami. Naprawdę nie widzisz różnicy?
btw mówiłeś, że
  • Odpowiedz
@ShitShowNow sek w tym, że jej doslownie WSZYSTKO przeszkadza, co by Kołcz nie zaproponowal to by uslyszal stanowcze nie (tak samo co by Kaja nie powiedziala, laweciarz uslyszy to jako krytykę) a jej postawa gdy ten zakomunikował co mu przeszkadza (pod naciskiem tej pseudo psycholozki)wcale nie była inna tylko klasyczny babski foch "o ty Chamie teraz zobaczysz".

Nie jest prawdą, że była taka od początku? Więc przytocz sytuację w której a)
  • Odpowiedz