Wpis z mikrobloga

@sakyuni: trzymaj się! Wiem dokładnie przez co przechodzisz... Ale za jakiś po łzach smutku pozostaną łzy wdzięczności, że miałaś tak świetną kicię dla której byłaś całym światem ()
  • Odpowiedz
@sakyuni Wiem, jak mocna potrafi być więź z kotem. To nie „tylko zwierzę” – to członek rodziny, przyjaciel. Odeszła, ale na zawsze zostanie w Twoim sercu. Koty nigdy nie znikają całkiem — tylko śpią teraz na słonecznym parapecie po drugiej stronie. Trzymaj się ciepło, pamiętaj, że miała z Tobą cudowne życie, pełne miłości.
  • Odpowiedz
@sakyuni: Moja odeszła na początku września :( współczuję bardzo, bo to cholernie boli, ale z czasem ten bol osłabnie i zostanie tęsknota, dobre wspomnienia...koty to wykatkowe zwierzęta, niesłuszne posądzane o brak uczuć, ale w rzeczywistości bardzo przywiązane do człowieka, więc na pewno wiedziała, że jest kochana
  • Odpowiedz
  • 4
@isomalta same here, 17 lat, przez całe życie prawie nie chorowała ale w tym roku zaczęło się pogarszać. Nadciśnienie, problemy z nerkami, zmiany w zachowaniu i po prostu widzę, że się jej pogarsza... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@sakyuni bardzo współczuję
  • Odpowiedz