Wpis z mikrobloga

@tonaszepieklomezczyzn: Jakbym mial pewnosc, ze nie ma zadnych kamer to bym se wzial, u mnie byla sytuacje ze typiara portfel zgubila i policja znalazla tego co go przywlaszczyl po kamerach, ale co dalej to nie wiem czy sie ma jakas kare za to czy nie
  • Odpowiedz
@Fishwater: Portfel to jest jednak coś innego. Tu bym się zastanowił i jeżeli by w portfelu były dokumenty to wtedy bym poszedł i zaniósł ten portfel na policję. Co innego gdyby leżały po prostu banknoty, plik stuzłotówek albo po prostu porozrzucane stówki, wtedy to biorę. Portfel bym zaniósł na policję.
  • Odpowiedz
@schweizer: Jeżeli to prawdziwa odpowiedź i tak naprawdę byś zrobił, a nie jest to idealizacja samego siebie-to szacunek. Ja siebie nie potrafię idealizować i wiem, że gdybym szedł ulicą i zobaczyłbym plik banknotów to na pewno bym go schował do kieszeni.
  • Odpowiedz
@tonaszepieklomezczyzn: problem w tym, że ktoś kto zgubił może też zgłosić to na policję. I jeśli będą jakieś kamery czy coś to oskarżą Cię po prostu o kradzież. A tak jak zawołasz znaleźne to uczciwie 10% znaleźnego dostaniesz.
  • Odpowiedz