Wpis z mikrobloga

787 + 1 = 788

Tytuł: Jak zdobyto Dziki Zachód. Prawdziwa historia amerykańskiego Pogranicza
Autor: Jarosław Wojtczak
Gatunek: historia
Ocena: ★★★★★★★
ISBN: 9788311140790
Wydawnictwo: Bellona
Liczba stron: 400
Wczoraj na mirko miała miejsce intensywna dyskusja na temat jakości gry Red Dead Redemption 2. Pomyślałem, że przybliżę książkę, po którą sięgnąłem pod wpływem tejże gry właśnie. Wcześniej tematyka Dzikiego Zachodu nie interesowała mnie bardziej, niż przeciętnego przedstawiciela płci męskiej w wieku 5-25 lat. Byli Indianie, byli kowboje, bizony, mustangi, oczywiście westerny, a więc Clint Eastwood, Sergio Leone i tak dalej. Zatem wiedza raczej mizerna i pełna stereotypów.

Pograłem w grę, przepadłem na amen, chciałem więc więcej Dzikiego Zachodu. I niesiony tamtą falą zupełnym przypadkiem trafiłem w koszu z książkami w jednym z hipermarketów na taką pozycję. Wycenioną, jak dobrze pamiętam, na 10 zł ( ͡ ͜ʖ ͡)

Bardzo udana, choć "prosta" książka polskiego autora opisująca przekrojowo proces "zdobywania" Dzikiego Zachodu. Jak żyli Indianie, jak wyglądały ich pierwsze kontakty z białym człowiekiem, jak biały człowiek torował sobie drogę przez dzikie i nieznane tereny. Książka bezstronna i wielobarwna - z jednej strony czujemy współczucie wobec Indian, z drugiej podziw dla pionierów z Europy, którzy dosłownie odkrywali mapę i oswajali dzikie tereny. Historia jest kompletna i przekrojowa, ale co ciekawsze wydarzenia i postaci są przedstawiane bliżej - moim zdaniem dobry punkt wyjścia do dalszych poszukiwań dla entuzjastów tematu. Gorączka Złota, wojna Stanów Zjednoczonych z Meksykiem, Hugh Glass (ten od "Zjawy") i jemu podobni, Lewis i Clark... sporo tego. Autor rozprawia się ze stereotypami i mitami, nikogo nie wybiela, nikogo też nadmiernie nie krytykuje. Tak "po prostu" było.

Dlaczego określiłem książkę prostą? Autor zgrabnie łączy ze sobą poszczególne zdarzenia i gładko prowadzi dzieje Dzikiego Zachodu jako ciągłą historię, podkreślając kluczowe momenty, ale miejscami wszystko jest trochę powierzchowne. Myślę, że gdyby książka dostała dodatkowe 30-40 stron, wyszłoby to tylko na plus. Z drugiej strony to całkiem spora dawka historii w pigułce.

#bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #historia #dzikizachod #rdr2 #indianie #historiabookmeter
Majku_ - 787 + 1 = 788

Tytuł: Jak zdobyto Dziki Zachód. Prawdziwa historia amerykańs...

źródło: 465443-352x500

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@zimowyporanek nie, dlaczego? Książka jest napisana rzetelnie i bezstronnie. Autor przyłożył sie do researchu, mamy oczywiście bibliografię i warstwa merytoryczna nie budzi zastrzeżeń.

Po prostu w niektórych miejscach oczekiwałbym głębszego zbadania niektórych wątków, ale to osobista preferencja. Bo poza tym autor zdaje rzetelne sprawozdanie z podjętego tematu, co prawda sam do żadnych wniosków nie dochodzi, ale to nadal porządne popularnonaukowe opracowanie o uporzadkowanej strukturze. Więc myślę, ze 7/10 to uczciwa ocena.
  • Odpowiedz
@Majku_: Polecam Krew i burza. Historia z Dzikiego Zachodu. Książka w formie opracowania historycznego, ale podanego w przystępnej formie. Historia prawdziwej postaci trapera Kita, wojna z Meksykiem, kolonizacja zachodu ameryki Północnej.
  • Odpowiedz
  • 0
@Langus: o, dzięki, interesująco wygląda. Zapisałem, spróbuję kiedyś po nią sięgnąć :)

@Sylwiusz89 zgadza się. Wydawnictwo warte uwagi. Chociaż głębokich opracowań i analiz historycznych raczej w Bellonie nie znajdziemy, to w roli propagatora i popularyzatora historii sprawdza się nieźle.
  • Odpowiedz
@Majku_: to ja polecam Imperium księżyca w pełni. Wzlot i upadek Komanczów. S. C. Gwynne.
Oczywiście zgodnie z tytułem skupia się na hsitorii z perspektywy rdzennych mieszkańców, ale bardzo dobrze się czyta
  • Odpowiedz